Pola Wiśniewska pokazała fotografię sprzed 20 lat. Uwagę zwracają jej włosy

Pola Wiśniewska zabrała internautów w sentymentalną podróż do przeszłości. Celebrytka opublikowała zdjęcie sprzed dokładnie 20 lat, gdy miała zaledwie 21 lat. Fani mogli zobaczyć, jak wyglądała na początku dorosłego życia.
Pola Wiśniewska
instagram.com/wisniewska_pola

Pola Wiśniewska coraz aktywniej działa w mediach społecznościowych. Od rozstania z Michałem Wiśniewskim celebrytka regularnie dzieli się z internautami fragmentami swojego życia, a jej profil na Instagramie obserwuje już ponad 60 tysięcy osób. Tym razem postanowiła sięgnąć do prywatnego archiwum.

Zobacz wideo Pola Wiśniewska szczerze o rozstaniu. Jak powiedziała o tym dzieciom?

Pola Wiśniewska pokazała zdjęcie sprzed 20 lat. Tak wyglądała jako 21-latka

22 sierpnia na InstaStories Pola Wiśniewska opublikowała fotografię sprzed dokładnie dwóch dekad. Publikacja jest kolejnym przykładem tego, że Wiśniewska coraz chętniej pokazuje internautom bardziej prywatną stronę swojego życia. Oprócz codziennych relacji dzieli się również osobistymi przemyśleniami i radami dla swoich obserwatorów. Na wspomnianym zdjęciu Pola jest jeszcze bardzo młodą kobietą - miała wówczas 21 lat. Archiwalny kadr szybko przyciągnął uwagę jej obserwatorów. "Dokładnie 20 lat temu, a jakby wczoraj. Miałam 21 lat" - napisała na Instagramie.

Fotografia pozwala zobaczyć, jak Pola wyglądała na początku dorosłego życia. Szczególną uwagę zwracają jej włosy - na zdjęciu ma długą, cieniowaną grzywkę zaczesaną na bok. Przez dwie dekady jej wygląd oczywiście się zmienił, choć sama Pola najwyraźniej z sentymentem wraca do tamtych czasów. Zdjęcie, o którym mowa, zobaczycie w naszej galerii: 

Pola Wiśniewska o rozstaniu z Michałem Wiśniewskim. "Do samego końca chodziłam za moim mężem"

Pola Wiśniewska dość często porusza temat rozstania z Michałem Wiśniewskim. Jak przyznała celebrytka w niedawnej rozmowie z Kozaczkiem, długo nie dopuszczała do siebie myśli, że ich relacji nie uda się przetrwać. - Ja do samego końca chodziłam za moim mężem i dbałam o ten związek, wierząc, że da się go uratować - powiedziała.

Pola przyznała także, że rozpad związku traktuje jako pewnego rodzaju porażkę. Jednocześnie podkreśliła, że nie zamierza obarczać wyłącznie siebie odpowiedzialnością za zakończenie relacji. Szczególnie ważna była dla niej kwestia wspólnego życia rodzinnego i dobra dzieci. - Ja sama marzyłam o tej rodzinie i walczyłam do samego końca, i byłam pewna, że nam się uda. A że jest jak jest, to tak, uważam, że jest to porażką. Aczkolwiek nie biorę odpowiedzialności, nie katuję się tym. Ta odpowiedzialność się rozkłada. (...) Chciałabym jednak, żeby moje dzieci wychowywały się w pełnej rodzinie - dodała.

Więcej o: