Martyniuk po aferze znienacka przyjechał na plan "Nasi w mundurach". "Mama go przywiozła"

Marcin Wolniak
Daniel Martyniuk miał być jednym z uczestników programu TTV "Nasi w mundurach", ale później nie pojawił się na planie programu. Po kilku dniach zdjęciowych na plan produkcji miała go przywieźć Danuta Maryniuk. Informator w rozmowie z Plotkiem odsłania kulisy.
Daniel Martyniuk pojawił się na planie 'Nasi w mundurach'
Daniel Martyniuk pojawił się na planie 'Nasi w mundurach'. Fot. Instagram.com/ttv.pl screen, Instagram.com/di_em_em screen

Daniel Martyniuk nieustająco funduje w sieci prawdziwą sinusoidę emocji. Niepokorny syn Zenona i Danuty Martyniuków w ostatnim czasie miał zachowywać się lepiej i nawet został ogłoszony nowym uczestnikiem programu TTV "Nasi w mundurach". Później znów zaczął wyzywać w sieci swoich rodziców, żonę i wielu innych i nie zjawił się na planie programu. Na tym jednak nie koniec. Nasz informator donosi, że celebryta znienacka przyjechał na plan produkcji. 

Zobacz wideo Karpowicz załamana sytuacją u Martyniuków. "Jemu trzeba pomóc"

Danuta Martyniuk przywiozła syna na plan programu. "Był przekonany, że będzie mógł zostać"

Trwają zdjęcia do nowego sezonu "Nasi w mundurach". Udział w programie biorą m.in. Jakub Rzeźniczak, Maciej Pela, Robert Karaś czy Dominik Arbus. Na liście ogłoszonych gwiazd był również Daniel Martyniuk, co wywołało wiele kontrowersji. Krytycznie oceniła to także jedna z redaktorek Plotka. Kariera Daniela w show mogła skończyć się jednak, zanim się zaczęła. "Daniel był tylko na pierwszym dniu wprowadzającym jakiś czas temu. Potem jego udział w programie został ogłoszony oficjalnie, ale on nie pojawił się już na planie. Odcinki są już nagrywane od kilku dni, ale bez Martyniuka. Nikt nie wie, co będzie dalej" - poinformowała Plejadę osoba z planu produkcji.

Wydawać by się mogło, że Martyniuk już nie pojawi się na planie, ale ten jednak zmienił zdanie. - Przyjechał na plan i chciał wbić się do programu. Przywiozła go mama i był przekonany, że będzie mógł zostać - poinformował nas informator z TTV. 

Rzeźniczak o Martyniuku: Rodzice z przyjemnością mu pomogą, jakby chciał z tego wyjść

Co ciekawe, na temat zachowania Daniela Martyniuka w pierwszym dniu zdjęciowym wypowiedział się Jakub Rzeźniczak. Piłkarz przyznał, że syn Zenka Martyniuka zrobił na nim dobre wrażenie, ale późniejsze zachowanie wskazuje na to, że wciąż ma problemy z używkami. - Zacząłem podejrzewać, że go tutaj nie będzie, gdy dzień wcześniej zaczął wrzucać relacje z Hiszpanii. Smutno się na to patrzy. Mieliśmy wszyscy okazję go poznać. Spędził z nami trzy dni na wcześniejszych nagrywkach. Był to sympatyczny, uśmiechnięty chłopak utalentowany muzycznie, bo śpiewał i grał na ukulele - powiedział Rzeźniczak Plejadzie. Piłkarz dodał, że trzyma kciuki za Martyniuka i życzy mu, żeby poradził sobie z problemami. - Opowiadał nam o kosmosie i dzieciach. Wiemy, jaki ma problem. Mam nadzieję, że zda sobie z tego sprawę, bo myślę, że jego rodzice z przyjemnością mu pomogą, jakby chciał z tego wyjść. Jest jeszcze młodym facetem. Ma dla kogo to zrobić, bo ma dzieciaki. Wszystko zależy od niego. My trzymamy za niego kciuki - dodał Rzeźniczak. 

Potrzebujesz pomocy?

Jeśli borykasz się z uzależnieniem lub chcesz dowiedzieć się, jak możesz pomóc osobie bliskiej, możesz skontaktować się ze specjalistami, którzy dyżurują pod tymi numerami:

Ogólnopolski Telefon Zaufania uzależnienia (codziennie w godzinach 16-21): 800-199-990

Telefon Zaufania uzależnienia behawioralne (codziennie w godzinach 17-22): 800-889-880

Pomarańczowa linia dla rodziców dzieci pijących alkohol (od poniedziałku do piątku w godzinach 14-20): 801-140-068

Ogólnopolskie Pogotowie dla Ofiar Przemocy w Rodzinie Niebieska Linia (całą dobę): 800-120-002

Więcej informacji znajdziesz na stronach Krajowego Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom

Marcin Wolniak
Więcej o: