Daniel Martyniuk nieustająco funduje w sieci prawdziwą sinusoidę emocji. Niepokorny syn Zenona i Danuty Martyniuków w ostatnim czasie miał zachowywać się lepiej i nawet został ogłoszony nowym uczestnikiem programu TTV "Nasi w mundurach". Później znów zaczął wyzywać w sieci swoich rodziców, żonę i wielu innych i nie zjawił się na planie programu. Na tym jednak nie koniec. Nasz informator donosi, że celebryta znienacka przyjechał na plan produkcji.
Trwają zdjęcia do nowego sezonu "Nasi w mundurach". Udział w programie biorą m.in. Jakub Rzeźniczak, Maciej Pela, Robert Karaś czy Dominik Arbus. Na liście ogłoszonych gwiazd był również Daniel Martyniuk, co wywołało wiele kontrowersji. Krytycznie oceniła to także jedna z redaktorek Plotka. Kariera Daniela w show mogła skończyć się jednak, zanim się zaczęła. "Daniel był tylko na pierwszym dniu wprowadzającym jakiś czas temu. Potem jego udział w programie został ogłoszony oficjalnie, ale on nie pojawił się już na planie. Odcinki są już nagrywane od kilku dni, ale bez Martyniuka. Nikt nie wie, co będzie dalej" - poinformowała Plejadę osoba z planu produkcji.
Wydawać by się mogło, że Martyniuk już nie pojawi się na planie, ale ten jednak zmienił zdanie. - Przyjechał na plan i chciał wbić się do programu. Przywiozła go mama i był przekonany, że będzie mógł zostać - poinformował nas informator z TTV.
Co ciekawe, na temat zachowania Daniela Martyniuka w pierwszym dniu zdjęciowym wypowiedział się Jakub Rzeźniczak. Piłkarz przyznał, że syn Zenka Martyniuka zrobił na nim dobre wrażenie, ale późniejsze zachowanie wskazuje na to, że wciąż ma problemy z używkami. - Zacząłem podejrzewać, że go tutaj nie będzie, gdy dzień wcześniej zaczął wrzucać relacje z Hiszpanii. Smutno się na to patrzy. Mieliśmy wszyscy okazję go poznać. Spędził z nami trzy dni na wcześniejszych nagrywkach. Był to sympatyczny, uśmiechnięty chłopak utalentowany muzycznie, bo śpiewał i grał na ukulele - powiedział Rzeźniczak Plejadzie. Piłkarz dodał, że trzyma kciuki za Martyniuka i życzy mu, żeby poradził sobie z problemami. - Opowiadał nam o kosmosie i dzieciach. Wiemy, jaki ma problem. Mam nadzieję, że zda sobie z tego sprawę, bo myślę, że jego rodzice z przyjemnością mu pomogą, jakby chciał z tego wyjść. Jest jeszcze młodym facetem. Ma dla kogo to zrobić, bo ma dzieciaki. Wszystko zależy od niego. My trzymamy za niego kciuki - dodał Rzeźniczak.
Jeśli borykasz się z uzależnieniem lub chcesz dowiedzieć się, jak możesz pomóc osobie bliskiej, możesz skontaktować się ze specjalistami, którzy dyżurują pod tymi numerami:
Ogólnopolski Telefon Zaufania uzależnienia (codziennie w godzinach 16-21): 800-199-990
Telefon Zaufania uzależnienia behawioralne (codziennie w godzinach 17-22): 800-889-880
Pomarańczowa linia dla rodziców dzieci pijących alkohol (od poniedziałku do piątku w godzinach 14-20): 801-140-068
Ogólnopolskie Pogotowie dla Ofiar Przemocy w Rodzinie Niebieska Linia (całą dobę): 800-120-002
Więcej informacji znajdziesz na stronach Krajowego Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom.
Szczepanik z Pectus niedawno rozwiódł się z Gawędą z Blue Cafe. Teraz pokazał się z nową partnerką!
Agustin Egurrola wziął ślub kościelny. Jego żona zachwyciła kreacją
Bursztynowicz upadła na spacerze. Nie mogła liczyć na pomoc. "Nikt się nie zatrzymał"
Bronisław Komorowski narzeka na wysokość swojej emerytury. "Ojczyzna nie rozpieszcza"
Nagrywa piosenki dla dzieci i zobaczyła, co Skolim zrobił na scenie. "To objaw większego problemu"
Kultura napiwków dzieli Polaków. Krzan mówi wprost, jaką kwotę zostawia obsłudze
Lewandowska spotkała w Chicago "polską siostrę". Robi ogromną karierę za granicą
Agata Steczkowska wbija szpilę siostrze. "Tato zawsze uważał, że jestem najzdolniejsza". To nie koniec
Ojciec Kuby Badacha to słynny "książę kefirów". Mało kto wie, skąd wziął się ten przydomek