Przyszła synowa Steczkowskiej weźmie udział w "Królowej przetrwania". Nie zawsza miała lekko. "Musiałam spać na podłodze"

Marcin Wolniak
Narzeczona Leona Myszkowskiego będzie uczestniczką "Królowej przetrwania". Kseniya Ngo powiedziała w rozmowie z Plotkiem, czego może brakować jej w dżungli. Wspomniała swoje najdroższe wakacje z przeszłości i trudne momenty z przeszłości.
Przyszła synowa Steczkowskiej weźmie udział w 'Królowej przetrwania'
Przyszła synowa Steczkowskiej weźmie udział w 'Królowej przetrwania'. Fot. KAPiF

22 sierpnia w programie "Mówię Wam" ogłoszono, że Kseniya Ngo będzie uczestniczką nowej edycji show "Królowa przetrwania". To pochodząca z Białorusi celebrytka, a prywatnie narzeczona Leona Myszkowskiego, syna Justyny Steczkowskiej. Skontaktowaliśmy się z Kseniyą, by spytać jakie emocje towarzyszą jej przed startem programu. 

Zobacz wideo Doda oceniła duet Skolima i Steczkowskiej. Ma pewne zastrzeżenia

Narzeczona Myszkowskiego w "Królowej przetrwania". Mówi o trudnych momentach 

W rozmowie z Plotkiem Ksenyia wyznała, że jest bardzo podekscytowana udziałem w show i wyjazdem do dżungli. Jednocześnie podkreśliła, czego będzie jej tam najbardziej brakować. - Zdecydowanie będzie mi trudno bez kontaktu z bliskimi. W moim przypadku bez mojego narzeczonego Leona i moich dwóch kotów. To jest chyba pierwsze, co przychodzi mi do głowy. A reszta... Okaże się na miejscu - stwierdziła celebrytka.

Influencerka, która z wykształcenia jest kosmetolożką, a obecnie prowadzi swój prywatny gabinet medycyny estetycznej, dodała, że choć zdarza jej się podróżować do luksusowych miejsc, to w przeszłości różnie u niej bywało. - Ostatnio w moim życiu faktycznie są takie fajne wakacje, różne egzotyczne kierunki, ale też bywały momenty, kiedy musiałam spać na materacu na podłodze. Wiadomo, człowiek bardzo szybko przyzwyczaja się do dobrego i później już nie chce wracać do innych warunków - wyznała Kseniya.

Syn Steczkowskiej zaprosił ukochaną na luksusowe Wakacje na Malediwy 

Dopytaliśmy narzeczoną Leona Myszkowskiego, jakie były jej najdroższe jak dotąd wakacje. Okazuje się, że była to niespodzianka od wybranka serca. - To były Malediwy, ale ponieważ był to prezent - niespodzianka od mojego narzeczonego, to szczerze mówiąc, nawet nie wiem, ile to kosztowało - powiedziała influencerka. Kseniya dodała też, że do tej pory musiała swój udział w "Królowej przetrwania" trzymać w tajemnicy i nie zdążyła jeszcze powiedzieć o tym Justynie Steczkowskiej. Jest jednak pewna, że reakcja jej przyszłej teściowej będzie pozytywna. Do tej pory uczestniczka programu nie poznała też swoich konkurentek. - Absolutnie nie znam konkurencji. Nawet nie podejrzewam, kto tam będzie, ponieważ ja właściwie nie znam wielu osób z polskiego show-biznesu czy social mediów - dodała Kseniya Ngo. 

Marcin Wolniak
Więcej o: