Nie żyje uczestnik "MasterChefa". Mariusz Komenda miał 44 lata

Media obiegła bardzo smutna wiadomość o śmierci Mariusza Komendy. Restaurator i półfinalista programu "MasterChef" miał 44 lata.
Mariusz Komenda
Mariusz Komenda, YouTube/TVN Kuchnia

Tragiczną informację o śmierci Mariusza Komendy przekazał 7 października serwis Roland, lokalny portal ze Środy Śląskiej, skąd pochodził kucharz. Mariusz Komenda na początku tego roku zaczął zmagać się z bardzo poważnymi problemami zdrowotnymi. Zdiagnozowano u niego guza wzgórza prawego o cechach radiologicznych glejaka złośliwego. Uczestnik "MasterChefa" przeszedł operację, a na Instagramie informował o założeniu zbiórki na wsparcie dalszego leczenia i rehabilitacji.

Zobacz wideo Poruszające wyznanie

Mariusz Komenda zyskał rozpoznawalność w "MasterChefie"

O Mariuszu Komendzie głośno zrobiło się w 2019 roku, gdy dołączył do grona uczestników ósmej edycji programu "MasterChef". Udało mu się dotrzeć do półfinałowej piątki i polecieć do Meksyku wraz z pozostałymi uczestnikami. Upały i trudne warunki do gotowania sprawiły jednak, że Mariusz nie był w stanie dokończyć konkurencji i musiał pożegnać się z programem tuż przed finałem.

Choć jego eliminacja z programu wywołała poruszenie, Mariusz na Instagramie podkreślał, że nie ma do nikogo żalu za to, co się stało. "Jestem bardzo zadowolony z mojego udziału w 'MasterChefie', spełniłem swoje największe marzenie. Jadąc do Meksyku, nie można było spodziewać się innych warunków. Byłem świadomy, na co się decyduję. (...) Takie są reguły programu - nie wydałem dania i pożegnałem się z najwspanialszą kuchnią. Dziękuję wszystkim za troskę, ale nie zagrażało mi żadne niebezpieczeństwo. Nie żałuję ani chwili w programie i nie mam pretensji do nikogo" - przekazał w poście.

Mariusz Komenda spełniał się jako restaurator

Po udziale w kulinarnym show Mariusz Komenda spełnił kolejne marzenie - w 2020 roku otworzył w Środzie Śląskiej restaurację Sztuka Restaurant. Lokal działał z powodzeniem do 2023 roku, a Mariusz Komenda zrezygnował z prowadzenia go, aby zająć się innymi przedsięwzięciami. Dwa lata później otworzył nową restaurację, tym razem wspólnie z synem. Lokal o nazwie Father & Son specjalizował się w kuchni meksykańskiej. Portal Roland wspomina Mariusza Komendę jako otwartą i szczodrą osobę, która lubiła dzielić się swoją pasją z innymi.

Więcej o: