22 sierpnia Chris Brown pojawił się w Chicago na stadionie Soldier Field, gdzie wraz z Usherem zagrał koncert w ramach wspólnej trasy "The R&B Tour". W wydarzeniu wzięła udział również Anna Lewandowska, która niedawno wraz z rodziną przeprowadziła się do Chicago w związku z transferem jej męża, Roberta Lewandowskiego, do Chicago Fire. Jak się okazało, trenerka nie tylko świetnie bawiła się podczas muzycznego wydarzenia, ale także spotkała na miejscu jedną z najbardziej znanych Polek, która od lat robi międzynarodową karierę.
Anna Lewandowska regularnie dzieli się z fanami fragmentami swojego życia prywatnego. 22 sierpnia miała jednak wyjątkowo intensywny dzień. Najpierw trenerka pochwaliła się treningiem HYROX w Chicago, o którego rekomendację miejsca niedawno pytała swoje obserwatorki. Później pokazała, jak spędza czas z dziećmi, grając z nimi w UNO. Najciekawsze wydarzyło się jednak wieczorem.
Wtedy Lewandowska zdradziła, kogo udało jej się spotkać na ulicach Chicago. Okazało się, że wpadła na Klaudię Antos, polską tancerkę i choreografkę, która od lat współpracuje z Chrisem Brownem. Antos trafiła do jego zespołu tanecznego po spotkaniu z choreografem artysty i od tego czasu występuje u jego boku podczas koncertów oraz tras koncertowych.
Spotkanie obu Polek wyraźnie je ucieszyło. Zarówno Lewandowska, jak i Antos podzieliły się wspólnym zdjęciem w mediach społecznościowych, nie kryjąc radości z niespodziewanego spotkania. "Tym razem znalazłam swoją polską siostrę w Chicago" - napisała tancerka, publikując fotografię z Lewandowską. Niedługo później jej relację udostępniła również Lewandowska, dodając kilka ciepłych słów na temat Antos. "Klaudia Antos. Główna tancerka Chrisa Browna. A tak przy okazji - ta najgorętsza. Jest czystym ogniem" - napisała trenerka. Zdjęcie, o którym mowa, zobaczycie w naszej galerii:
Klaudia Antos występowała także u boku Jennifer Lopez. W 2024 roku tancerka w rozmowie z Żurnalistą przyznała, że choć J.Lo wielokrotnie doceniała jej umiejętności i angażowała ją do swoich dużych produkcji, ich relacja nie zawsze układała się dobrze. Antos wspominała, że piosenkarka miała zwracać szczególną uwagę na jej wygląd i momentami zachowywać się wobec niej w sposób, który tancerka odbierała jako uszczypliwy. - Na pewno (jest - przyp. red.) zakompleksiona. Nikt nie kocha jej tak bardzo, jak ona kocha samą siebie - stwierdziła.
Polka opowiedziała również o sytuacji podczas przymiarek strojów. Jak relacjonowała, Jennifer Lopez miała powiedzieć: "okej, wszyscy się przebierają. Chcę zobaczyć każdego, ale nie Klaudię". Antos, zaskoczona decyzją piosenkarki, zapytała o powód dyrektora kreatywnego. Wówczas usłyszała, że J.Lo obawiała się, jak będzie wyglądać w wybranym stroju. - Nie, po prostu Jennifer nie chce cię teraz widzieć w tym stroju i po prostu boi się tego, jak będziesz wyglądać - miał powiedzieć jej dyrektor. Tancerka zaznaczyła, że podobne sytuacje zdarzały się także przy innych stylizacjach.
Nowe wieści w sprawie rozwodu Tomasza Kota. Jest decyzja
Kazik zobaczył ceny paliw i nie wytrzymał. "A mówił, że..."
Nawrocki na pogrzebie króla Haralda stał za Zełenskim. To nie był przypadek
Nowe informacje w sprawie śmierci Witolda Płóciennika. Chodzi o telefon
Szafarowicz z PiS stracił program w Republice. Wszystkiemu winne są pieniądze? "Nie wiem, o czym pan mówi"
Dieta planetarna w szkołach wywołuje oburzenie. To może być największym problemem. "Nietrafione"
Mąż Chorosińskiej komentuje jej szczekanie w Sejmie. "Przeraża mnie nie gest żony"
Ostrzega restauratorów przed Książulem. "Bać się może ktoś, kto..."
Magda Gessler ma jasne zdanie o zostawianiu napiwków. Przywołała przykład z USA