Aż tylu widzów Książulo stracił przez pizzę. "Nie ma co zamiatać sprawy pod dywan"

Książulo powrócił do korzeni i ponownie odwiedził lokale gastronomiczne - tym razem te prowadzone przez popularnych tworców. Nie unikał jednak tematu swojej mrożonej pizzy.
Książulo
Fot. YoTube/@ksiazulo

Jeszcze do niedawna Książulo zdawał się być tym twórcą, któremu nie grozi kryzys. Wszystko zmieniło się, gdy na rynek wypuścił swoją pizzę - dostępną wyłącznie w sieci sklepów Żabka za 24,99 zł. Wielu widzów oburzyło się, że influencer "się sprzedał", a jego produkt nie jest wart swojej ceny. Youtuber powrócił do treści, które dotychczas tworzył, i odwiedził lokale należące do popularnych twórców - Foxx Gotuje oraz Poczciwego Krzycha. Na filmie nie zabrakło komentarza dotyczącego mrożonej pizzy. 

Zobacz wideo Restauratorzy drżą przed Książulem? Moran zabrał głos

Książulo zachwycił się tym burgerem. Nie mógł nie zrobić jednej rzeczy 

Już na wstępie influencer postanowił nieco zahaczyć o temat swojego produktu. - Influencerzy, youtuberzy, jak wiecie, wprowadzają na rynek różne produkty i nie mam tu akurat na myśli produktów spożywczych, bardziej chodzi mi dzisiaj o restaurację i punkty gastronomiczne. (...) Tak się składa, że youtuberzy ostatnio poszli dosyć mocno w smash burgery, które zyskują na popularności w Polsce. No i dziś testujemy sobie dwa takie lokale - zapowiedział. Wspomniał o tym, że stracił ponad 19 tys. subskrybentów. - Nie ma co zamiatać sprawy pod dywan. Takie są fakty. Może jakoś to odbudujemy - skomentował.

Najpierw Książulo zawitał do lokalu Foxx Gotuje, gdzie za burgera, sos i frytki zapłacił 39 zł. Influencer nie krył zachwytu. - To jest k***a za dobre. Żeby to było dostępne w jednym miejscu w Polsce na Chmielnej. K****a, trzeba to zamrozić, zapakować w kartony i wstawić do wszystkich sklepów w Polsce - żartował, nawiązując do swojego produktu. Burger na tyle mu zasmakował, że postanowił wyróżnił lokal Foxx Gotuje "Muala", które pojawiło się na drzwiach. Choć u Poczciwego Krzycha burger również był smaczny, Książulo przyznał, że nie pobije tego od Foxxa.

Książulo odniósł się do zamieszania wokół swojego produktu 

W materiale nie zabrakło komentarza dotyczącego pizzy, którą Książulo wprowadził na rynek. - Wiem, że opinie są różne. Jednym smakuje, drugim nie smakuje. Przede wszystkim dziękuję za to, że wykupiliście cały nakład. Teraz być może parę dni pizzy w Żabkach nie będzie - ujawnił. Influencer miał również okazję telefonicznie skontaktować się z Foxxem, a ten zauważył, że wszyscy "jadą" po Książulu. - Jadą, jadą, ale nakład wyprzedany i myślę, że się z czasem obroni. Bo szczerze mrożonka... lepszej, mi się wydaje, nie ma - uznał.

Więcej o: