Tomasz Ciachorowski kupił stumetrowe mieszkanie na Sycylii w cenie kawalerki w Warszawie. Przed tym ostrzega

Tomasz Ciachorowski jest właścicielem dwóch mieszkań w Palermo. Mimo że ceny są niższe niż ceny mieszkań w polskiej stolicy, miał problem z remontem i poniósł spore straty.
Tomasz Ciachorowski kupił stumetrowe mieszkanie na Sycylii w cenie kawalerki w Warszawie. Przed tym ostrzega
fot. KAPIF, Instagram.com/tomek_ciachorowski

Tomasz Ciachorowski jest aktorem znanym m.in. z seriali, takich jak "Majka", "Linia życia" i "Na dobre i na złe". Poza aktorstwem zajmuje się także inwestycjami w nieruchomości - stał się właścicielem dwóch mieszkań na Sycylii, w których pomieszkuje, ale także je wynajmuje. W wywiadzie dla serwisu kobieta.wp.pl opowiedział o trudnościach związanych z remontem, a dokładniej z lokalną biurokracją oraz fachowcami.

Zobacz wideo Jeleniewska ma mieszkania w Hiszpanii. Trudno jej znaleźć nieruchomość w Warszawie

Tomasz Ciachorowski o problemach podczas remontu mieszkania. "Na Sycylii biurokracja to labirynt"

Tomasz Ciachorowski w rozmowie z Agnieszką Natalią Woźniak powiedział, że Sycylią zachwycił się po wizycie u znajomych, chociaż już wcześniej uwielbiał Włochy. "Poleciałem w odwiedziny i znowu się zakochałem. Sycylia to zupełnie inny świat niż Włochy kontynentalne czy północne, ma w sobie dziki magnetyzm" - wyznał. Dodał, że po pandemii nieruchomości znacznie staniały i wtedy podjął decyzję o kupnie pierwszego mieszkania. 

Gdy porównałem ceny, okazało się, że to niemal stumetrowe mieszkanie na Sycylii jest znacznie tańsze niż maleńka kawalerka w śródmieściu Warszawy czy w moim rodzinnym Gdańsku

- powiedział.

Tomasz Ciachorowski mimo ostrzeżeń znajomych podjął się wyzwania, jakim jest remont na odległość. "Na Sycylii biurokracja to labirynt. Na początku wszyscy obiecują gruszki na wierzbie. Kupiłem mieszkanie z opcją adaptacji poddasza. Zarówno kierownik budowy, jak i architekt zapewniali: 'Żaden problem!'. Dopiero później wyszło na jaw, że potrzebna jest zgoda wspólnoty, decyzja urzędu miasta, konserwatora zabytków..." - powiedział aktor w rozmowie z WP. Dodał, że Sycylijczycy "uwielbiają prowizorki", zdarza się, że wybudują coś nielegalnie i dopiero potem chcą to legalizować. Nie trzymają się też terminów.

Tomasz Ciachorowski o remoncie mieszkania na Sycylii. "Poniosłem konkretne straty finansowe"

Tomasz Ciachorowski przyznał, że trafił na nieuczciwych pośredników oraz wykonawców, którzy źle wykonali swoją pracę. Poniósł spore straty finansowe, bo za ich błędy musiał zapłacić sam. "Nie twierdzę, że wszyscy na Sycylii tacy są, ale na takiego naiwniaka z Polski jak ja czekało mnóstwo pułapek. Ekipę budowlaną musiałem zmieniać dwukrotnie, co oznaczało zaczynanie wszystkiego niemal od zera" - powiedział. Jego budżet został aż trzykrotnie przekroczony. To znacznie przedłużyło remont. "Zamiast planowanych trzech-czterech miesięcy ciągnął się przez dwa i pół roku" - ujawnił. Aktor, mimo wielu problemów, nie żałuje inwestycji w mieszkania na Sycylii, bo jak powiedział, kocha to miejsce.

Więcej o: