Pamiętacie jeszcze Alicję Janosz? Siedemnastolatka, która w pierwszej polskiej edycji "Idola" skradła serca jurorów i publiczności swoim silnym głosem oraz wyrazistą osobowością. Jej zwycięstwo miało być początkiem wielkiej kariery. Debiutancki singiel "Zbudziłam się" śpiewała cała Polska. Ale nie wszystko potoczyło się tak kolorowo, jak miało. Wraz ze sławą pojawiła się fala krytyki, z którą młoda wokalistka musiała sobie poradzić. Od tego czasu minęło wiele lat. Jak dziś wygląda Alicja Janosz?
Alicja Janosz urodziła się 4 czerwca 1985 roku w Pszczynie. Mając zaledwie osiem lat, zdobyła Grand Prix na Festiwalu Piosenki Dziecięcej w Sosnowcu, zachwycając jury swoim wokalem. W 2000 roku wygrała "Szansę na sukces", wykonując utwór z repertuaru Kayah. Dwa lata później cała Polska poznała ją dzięki pierwszej edycji "Idola". Pełna pasji 17-latka oczarowała zarówno jurorów, jak i widzów, sięgając po zwycięstwo w popularnym talent show. Po sukcesie w "Idolu" Alicja nagrała pierwszą płytę. Choć zebrała wiele pozytywnych opinii, Janosz musiała również zmierzyć się z krytyką i hejtem, które niejednokrotnie rzucały cień na jej karierę. Później usunęła się w cień na wiele lat. Alicja Janosz niedawno wróciła na scenę muzyczną. Kilka miesięcy temu wypuściła singiel "Do lata". 13 lipca miała okazję zaprezentować go w "Pytaniu na śniadanie". Fani mogli też zobaczyć, jak kobieta się zmieniła. Nie da się ukryć, że pozostały jej charakterystyczne, jasne włosy. Przy okazji opowiedziała o nowej pasji - Janosz napisała książkę dla dzieci "Niegłupie piosenki".
Alicja Janosz miała przed sobą ogromną karierę. Do jej najsłynniejszych piosenek należały: "Zbudziłam się" i "Zmień siebie". Pierwszy z nich wywołał kontrowersje jakich mało. Wszystko przez nieco zabawny tekst. "Zbudziłam się, nie było źle / Za oknem brzask / Śnieg, zaspana ulica / Tramwaju szum / Za ścianą śpiew / I jajecznica". Ta "jajecznica" sprawiła, że wiele osób przestało traktować poważnie młodą wokalistkę. "Najtrudniejsze było dla mnie to, że spadła na mnie odpowiedzialność za decyzje nienależące do mnie. To tekst Patrycji Kosiarkiewicz, a nie mój, ale ja go zaśpiewałam, więc to ja stałam się obiektem kpin. Myślący ludzie, chcący rzetelnie mnie oceniać, będą to robić przez pryzmat tego, co sama tworzę w swoim dorosłym życiu, a nie przez durną frazę w tekście piosenki, która w gruncie rzeczy była o czymś zupełnie innym i którą wykona" - wyznała Alicja "Faktowi". Szczegóły znajdziecie TUTAJ. ZOBACZ TEŻ: Szymon Wydra zniknął z show-biznesu. Tak teraz wygląda. Możecie go nie poznać!
Telefon od Kolendy-Zaleskiej zrobił furorę na konferencji Sikorskiego. To nagranie to hit
Lewandowscy i Morrone w pierwszym rzędzie na pokazie Dolce&Gabbana. Styliści wydali werdykt
Rodowicz zaliczyła wpadkę, teraz przeprasza Świątek i Chwalińską. "Biję się w pierś"
Po przytykach Tomsona ten wpis Kubickiej nie przejdzie bez echa. Odpaliła się o "czarnym charakterze"
Wszyscy mówią o metamorfozie Penélope Cruz. Blond i mocne cięcie to strzał w dziesiątkę
Inba o grzejnik w pokoju córek Peli. "Zdjęcia piękne, ale..."
Zawrzało po wyznaniu Steczkowskiej o sadzeniu drzew na łożyskach dzieci. Ekspert mówi o "świętej trójcy ogrodnika"
13 lat temu suknia Lewej robiła furorę. A dziś? "Planując ślubną stylizację, warto zastanowić się..."
Tomson nie wytrzymał po wpisach Kubickiej. "Kondolencje dla pana". Na tym nie koniec