Anna Lewandowska dotarła do Chicago. To tam zabrała córki zaraz po przylocie

Anna Lewandowska z córkami oficjalnie przyleciała do Chicago. Gwiazda pokazała w mediach społecznościowych, gdzie udały się krótko po przylocie.
Anna Lewandowska
Fot. Instagram.com/annalewandowska

Anna Lewandowska z rodziną przeprowadziła się już do Stanów Zjednoczonych. Mąż gwiazdy, Robert Lewandowski nieco szybciej pojawił się w Chicago, gdzie z nową drużyną zdążył już zagrać kilka spotkań. W czwartek 6 sierpnia Lewy ponownie pojawił się na boisku. Jak się okazało, tym razem mógł liczyć na wsparcie najbliższych. Jego żona wszystko pokazała w sieci.

Zobacz wideo Anna Lewandowska odpowiada na podejrzenia o powiększenie ust. "Dostałam multum wiadomości"

Anna Lewandowska przyleciała z córkami do Chicago. Podzieliła się swoimi odczuciami

W najnowszym poście w mediach społecznościowych Lewandowska podzieliła się relacją z pierwszego wyjścia na mecz jej męża w Chicago. Trenerka udała się na stadion wraz z córkami, z którymi również zrobiła sobie wiele zdjęć. Dziewczynki, jak i mama miały na sobie nowe koszulki Lewandowskiego z numer dziewięć. W opisie gwiazda podziękowała też za wsparcie, które otrzymała, pytając również fanów, czy zamierzają oglądać mecz jej męża. "To dziś! Nasz pierwszy mecz Chicago Fire. Dziękuję za setki wiadomości i całe wsparcie, szczególnie od polskiej społeczności w Chicago. Kto ogląda dziś mecz?" - przekazała pod serią zdjęć Lewandowska.

W komentarzach prędko zaroiło się od miłych wpisów. "Cudowne jesteście. Niech to będzie wyjątkowy dla was czas", "Witamy w Chicago!", "Rodzina w komplecie! Kolejny rozdział właśnie się rozpoczął, powodzenia", "Właśnie się minęłyśmy! Mam nadzieję, że Chicago was urzeknie tak jak nas" - mogliśmy przeczytać pośród wpisów.

W tej kwestii Anna Lewandowska postanowiła poradzić się fanek

Przypomnijmy, że Lewandowska zaczęła już planować swoją przyszłość w Chicago. Jeszcze w lipcu postanowiła zabrać na ten temat głos w mediach społecznościowych, odpowiadając na liczne pytania fanów. "Powoli, krok po kroku, przygotowujemy się i robimy duże postępy w USA! Nie byłabym sobą, gdybym nie zaczęła już planować nowych projektów w Chicago... ale podzielę się z wami szczegółami, gdy nadejdzie odpowiedni moment!" - przekazała w jednym z wpisów. 

Zdecydowała również sama zapytać swoich obserwatorów o coś. "W międzyczasie potrzebuję waszej rady! Czy możecie polecić swoje ulubione miejsca na HYROX, barre, Run Club, treningi długowieczności i funkcjonalne w okolicy? Podzielcie się swoimi najlepszymi rekomendacjami w komentarzach!" - dopisała Lewandowska.

Więcej o: