Na początku kwietnia Deynn i Majewski zostali rodzicami. Ich pierworodny otrzymał oryginalne imię - Romeo. Ostatnio młodzi rodzice zabrali chłopca na pierwsze egzotyczne wakacje. To jednak nie koniec nowych doświadczeń. Influencer postanowił bowiem rozszerzyć trzymiesięcznemu synowi dietę i nakarmił go arbuzem. Internauci szybko podnieśli alarm, że zbyt wcześnie na tego typu pokarmy. Tak zareagował Majewski.
Nagranie, na którym Majewski karmi trzymiesięcznego Romea arbuzem, wywołało burzę w sieci. Internauci uznali, że syn influencerów jest zbyt mały na rozszerzanie diety. Zgodnie z zaleceniami WHO, dietę malucha powinno zacząć się rozszerzać po ukończeniu przez niego sześciu miesięcy. Trener nie pozostawił tych komentarzy bez odpowiedzi. "Problemy brzuszkowe, bo zdrowe dziecko bez żadnych alergii w czwartym miesiącu życia polizało arbuza. Wy naprawdę zastanówcie się czasami, co wy piszecie i w co wierzycie ponad życie" - odpisał jednej z krytykujących go osób. Nie zakończyło to jednak dyskusji na temat tego, czy arbuz jest odpowiedni dla trzymiesięcznego niemowlęcia. Majewski zaznaczył, że ich styl rodzicielstwa różni się od powszechnie przyjętych wzorców. "Wychowujemy Romea zapewne nieco inaczej niż zdecydowana większość społeczeństwa i uważamy, że robimy to bardzo dobrze" - stwierdził. Co o tym sądzicie?
Deynn i Daniel Majewski mieli kontakt z terapeutą. Influencerka jakiś czas temu wyznała, że wraz z ukochanym korzystała z porad w trybie online. Nowa rzeczywistość, w jakiej znaleźli się po narodzinach syna, sprawiła jednak, że ponownie zdecydowali się na regularne spotkania stacjonarne. - Wróciliśmy na terapię (jednak opcja online nie jest dla nas). Jeździmy z synkiem, bo jest taki grzeczny chłopak, że szkoda tego nie wykorzystywać. (...) Dbanie o związek, gdy jest noworodek, schodzi na drugi plan. Jest trochę zgrzytów, człowiek niewyspany, podenerwowany - podkreśliła Deynn na Instagramie. ZOBACZ TEŻ: Majewski mówi o "dantejskich scenach" z udziałem psa. Para musiała podjąć radykalną decyzję
Nowe doniesienia ws. śmierci Litewki. Kierowca nie chciał opuścić aresztu. "Może stracić oszczędności życia"
Wycisk na treningu Lewandowskiej kosztował mnie 350 złotych. Lista minusów jest długa
Nowe ustalenia ws. śmierci Litewki. Znajomy 57-letniego kierowcy mówi wprost. "Ludzie bali się z nim jeździć"
Agnieszka Osiecka nie chciała się zgodzić, by zaśpiewała jej utwór. Gdy to zrobiła, wygrała w Opolu
W środku nocy Fabijański zabrał głos. Takie słowa padły o "Tańcu z gwiazdami"
Kurzopki wywijają na środku ulicy. Odpięli wrotki na wakacjach w Budapeszcie
Grażyna Torbicka "żyła dla rodziny". Po 45 latach małżeństwa mówi wprost
Celebryci pod ostrzałem po imprezie techno w Wilanowie. Maffashion: Biję się w pierś
Tak "Mama na obrotach" wystroiła się na komunię córki. Posypały się komentarze