Edyta Pazura szczerze o strachu przed utratą męża. "Boję się, że zostanę sama"

Choć tworzą jedną z najbardziej zgranych par w polskim show-biznesie, w ich domu nie brakuje trudnych rozmów o przyszłości. Edyta Pazura otwarcie przyznała, że ma lęk przed dniem, w którym może zostać sama.
Edyta Pazura, Cezary Pazura
Kapif

Edyta Pazura była ostatnio gościnią podcastu prowadzonego przez Małgorzatę Ohme. W szczerej rozmowie opowiedziała o swoim małżeństwie z Cezarym Pazurą, który jest od niej starszy o 26 lat. Choć para od lat uchodzi za jedną z najbardziej zgranych w polskim show-biznesie, Edyta nie ukrywa, że różnica wieku bywa dla niej źródłem refleksji i obaw o przyszłość.

Zobacz wideo Cezary Pazura o związku z Edytą. "Odczuwam swój wiek"

Edyta Pazura o lęku przed śmiercią męża. "Boję się, że zostanę sama"

Małgorzata Ohme wprost zapytała Edytę Pazurę o lęk przed utratą męża. Żona aktora nie unikała trudnych tematów i przyznała, że towarzyszą jej takie obawy. - Bardzo, bardzo. My rozmawiamy o tym bardzo często. Myślę, że to był też powód, dlaczego szukałam siebie w biznesie z takiej perspektywy ekonomicznej, żeby coś robić, żeby samej zarabiać na siebie. On mnie zawsze wspierał i też na to cisnął. Mówił: "Słuchaj, musisz być niezależna finansowo, musisz mieć coś swojego, bo może być tak, że mnie zabraknie czy zachoruje" - wyznała.

Podkreśliła przy tym, że choć statystycznie starszy partner może odejść wcześniej, życie bywa nieprzewidywalne. - Nie ma nigdy pewności, że jeżeli mężczyzna jest starszy, to pierwszy odejdzie. To różnie bywa, ale ja często o tym mówię. Czarek wie, że jestem szczera i wręcz eksplikuje to, że boję się, że zostanę sama i będę miała tylko dzieci, a dzieci będą miały już swoje życie i tego, że nie będziemy jako staruszkowie chodzić razem do parku. Skłamałabym, jakbym powiedziała, że o tym nie myślę - dodała.

Edyta Pazura szczerze o różnicy wieku w małżeństwie z Cezarym Pazurą. "Zawsze byłam dosyć dojrzała"

Pomimo obaw o przyszłość Edyta Pazura w tej samej rozmowie podkreśliła, że mimo dużej różnicy wieku nigdy nie odczuwała jej w codziennym funkcjonowaniu. - Ja nigdy nie czułam różnicy wieku, to jest niesamowite. Ja nigdy nie odczułam tego. Nawet gdy Czarek choruje, a teraz mieliśmy taką sytuację, że byliśmy w Tajlandii i zachorował dość mocno, miał 40 stopni gorączki, bóle brzucha i on mówił: "Co, czujesz, że stary jestem?" Ja mówię: "Nie. Czuję, że po prostu jesteś chory. Każdy ma prawo chorować. Ja też choruję". Nigdy nie odczułam tej różnicy wieku. Mam nadzieję, że on też nie odczuwa, ale ja zawsze byłam taka dosyć dojrzała" - podsumowała.

Więcej o: