Antoni Królikowski usłyszał wyrok 10 stycznia 2024 roku. Przypomnijmy, że chodziło o prowadzenie samochodu pod wpływem nielegalnych substancji. Aktor został skazany na rok ograniczenia wolności z obowiązkiem wykonywania prac społecznych w wymiarze 20 godzin w miesiącu, a także zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych na okres trzech lat. To jednak nie wszystko. Sąd nakazał mu także zapłacić pięć tysięcy złotych na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej. Co więcej, mężczyzna musiał pokryć koszty rozprawy sądowej. To miało go kosztować kolejne pięć tysięcy złotych. Królikowski nie zgodził się z wyrokiem. Postanowił walczyć dalej. Nie stawił się jednak na rozprawie apelacyjnej.
Antoni Królikowski kompletnie nie zgadzał się z wyrokiem sądu. Mężczyzna od samego początku utrzymywał, że za ślad THC w ślinie odpowiadała marihuana medyczna, która pomaga mu w leczeniu stwardnienia rozsianego. Jak donosi "Super Express", sprawa odbyła się 14 maja w Sądzie Okręgowym w Warszawie. Jak się okazało, aktor się nie pojawił. Swoją nieobecność usprawiedliwiał pobytem w szpitalu. Prawdopodobnie przechodził zabieg medyczny. Według tabloidu, mecenas miał walczyć o uniewinnienie lub złagodzenie kary Antoniego Królikowskiego. Załączono również publikacje naukowe i raporty, które miały udowodnić, że aktor nie spowodował zagrożenia dla ruchu drogowego. Po więcej zdjęć Antoniego Królikowskiego zapraszamy do naszej galerii na górze strony.
Antoni Królikowski jakiś czas temu brał udział w programie "Przez Atlantyk". Podczas nagrania do formatu, aktor postanowił po raz pierwszy opowiedzieć o stwardnieniu rozsianym. Mężczyzna zmaga się z chorobą od 2016 roku. Opowiedział, jak sytuacja wyglądała od początku. - Wszystko zaczęło się od tego, że w 2016 roku zostałem zaproszony do udziału w programie rozrywkowym i nagle na scenie coś wyszło gdzieś z trzewi, przez gardło i do mózgu. Nagle miałem paraliż całej lewej strony twarzy. 6 grudnia, na Mikołaja dostałem taki "prezent" w postaci diagnozy (...). SM, czyli stwardnienie rozsiane. Nieuleczalna choroba z centralnego układu nerwowego. Ze świadomością tej diagnozy żyję od 2016 roku. Staram się żyć aktywnie - opowiedział w programie. Szczegóły na temat choroby Antoniego Królikowskiego znajdziecie TUTAJ. ZOBACZ TEŻ: Joanna Opozda nie ukrywa już syna? Tak dużo twarzy Vincenta jeszcze nie pokazywała
Gospodarstwo Andrzeja z Plutycz robi wrażenie. Wiadomo, ile hektarów posiada
Jóźwiak urządzała domy z Szelągowską, sama mieszka na 43 m2. Pochwaliła się wnętrzem
Włodarczyk ucięła temat po pytaniu od Gessler. "Nie chcę o tym rozmawiać"
Nowa gospodyni w Plutyczach? Monika zawróciła w głowie Andrzejowi. "Połóż się, kochanie. Przytul mnie"
Patricia Kazadi zachwyciła kreacjami na imprezie "Bridgertonów". Kolia za krocie!
Andrzej wyjechał z Plutycz. Powierzył ojcu i bratu ważne zadanie
Kurzajewski na antenie nagle podzielił się prywatą. Chodzi o willę, którą kupił z Cichopek
Ekspert wybrał TOP3 stylizacji z gali BAFTA. Jedna z gwiazd miała "totalny look"
Wypowiedź Dębskiego o synu wywołała burzę. Jurksztowicz nie gryzła się w język. "Oczywiście, że miałam żal"