Królikowski o stwardnieniu rozsianym. "Będę tak żył, dopóki będę mógł"

Antoni Królikowski jest obecnie twarzą kolejnego głośnego skandalu w mediach. O jego zatrzymaniu, do którego doszło 18 lutego, błyskawicznie zrobiło się bardzo głośno. Pewien czas temu dowiedzieliśmy się także o skrywanej chorobie aktora.

Antoni Królikowski brał udział w programie "Przez Atlantyk". Podczas kręcenia show aktor postanowił po raz pierwszy opowiedzieć o stwardnieniu rozsianym, z którym się zmaga. Przybliżył widzom okoliczności, w jakich ta choroba szczególnie dawała o sobie znać.

Zobacz wideo Antek Królikowski wrócił na Instagram

Antoni Królikowski choruje na nieuleczalną chorobę. Tak się u niego objawia

Aktor spotkał się z przykrą diagnozą w 2016 roku. Królikowski tak wspomina swój paraliż na scenie:

Wszystko zaczęło się od tego, że w 2016 roku zostałem zaproszony do udziału w programie rozrywkowym i nagle na scenie coś wyszło gdzieś z trzewi, przez gardło i do mózgu. Nagle miałem paraliż całej lewej strony twarzy. 6 grudnia, na Mikołaja dostałem taki "prezent" w postaci diagnozy (...). SM, czyli stwardnienie rozsiane. Nieuleczalna choroba z centralnego układu nerwowego. Ze świadomością tej diagnozy żyję od 2016 roku. Staram się żyć aktywnie.

Królikowski próbuje leczeniem zahamować rozwój stwardnienia rozsianego, jednak pamiętajmy, że jest to nieuleczalne schorzenie. Aktor wspomniał ponadto o tym, jak jest traktowany przez najbliższe otoczenie.

Każdy traktował mnie super fair i nikt nie traktował mnie jak chorego, bo to wszystko naprawdę jest w głowie, jeśli chodzi o SM. To w głowie mam ogniska zapalne, które są wygaszone przez leczenie, które stosuję co miesiąc w szpitalu.

Ludzie od lat podejrzewali aktora o przesadzanie z narkotykami czy alkoholem. Takie pogłoski były dla Królikowskiego denerwujące. Biorąc udział w programie "Przez Atlantyk" aktor chciał udowodnić, że nawet z nieuleczalną chorobą można przepłynąć ocean. Stwardnienie rozsiane nie stopuje Królikowskiego w realizacji planów.

Od kiedy pamiętam, spełniam marzenia. Upadałem, wstawałem, otrzepywałem się i szedłem dalej. I nadal będę tak żył, dopóki będę mógł.

Warto dodać, że wykryte u Królikowskiego THC przy okazji zatrzymania 18 lutego, zdaniem aktora pomaga w walce z chorobą. Obecność tego związku zatrzymany uzasadnił przyjmowaniem leczniczej marihuany, która zawiera właśnie THC.

Stwardnienie rozsiane jest przewlekłą chorobą zapalno-demielinizacyjna, która dotyka ośrodkowy układ nerwowy. Do częstych przyczyn tego schorzenia zalicza się zaburzenia równowagi, przemęczenie oraz bolesne skurcze mięśni. Podejrzenia tej choroby należy skonsultować z lekarzem rodzinnym i neurologiem.

Zobacz też: Antek Królikowski stracił pracę przez wizerunek. Decyzja zapadła w ostatniej chwili

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.