Jakiś czas temu Dorota Rabczewska, znana wszystkim jako Doda, zapowiedziała, że rozpoczyna nowy rozdział w swoim życiu. Zaznaczyła wówczas, że to stwierdzenie jest związane wyłącznie z pracą zawodową. Wygląda jednak na to, że artystka ponownie będzie musiała zmierzyć się z dużo większą życiową zmianą. Doda opublikowała bowiem post na Instagramie, w którym oświadczyła, że rozwodzi się ze swoim mężem, z którym dotychczas zaangażowana była w prace nad filmem "Dziewczyny z Dubaju".
Aby rozwiać wszelkie wątpliwości fanów, piosenkarka zamieściła w mediach społecznościowych obszerny wpis, w którym wyjaśniła, że jest to przemyślana decyzja.
Złożyłam pozew o rozwód. Decyzja była długo przepracowana, przemyślana i jest ostateczna.
Doda przyznała, że okoliczności rozstania woli w zaistniałej sytuacji pozostawić tylko dla siebie.
Kulisy naszego rozstania pozostawiam dla siebie, podobnie jak i cały nasz związek... Wierzę, że najlepsze jeszcze przede mną...
Dodała również, że decyzja o rozwodzie nie wpłynie na relacje zawodowe pomiędzy nią a mężem.
Ja zajmuję się produkcją kreatywną i marketingiem, a za finanse i administrację biurową odpowiada mój mąż.
Reżyserka poinformowała również, kiedy możemy spodziewać się premiery filmu "Dziewczyny z Dubaju".
W kwestii biznesowej: Premiera "Dziewczyn z Dubaju" z angielską wersją "Girls to Buy" jesienią tego roku - napisała na Instagramie.
Myślicie, że w końcu opowie coś więcej?
Doda z postulatami w Ministerstwie Sprawiedliwości. Postawiła sprawę jasno
Nowe wieści o zdrowiu Michała Wójcika z Ani Mru-Mru. "Potrzebna chwila ciszy"
Baranowski prosił o pieniądze. Zebrał więcej, niż chciał. Teraz zdradza, na co je wyda
Mateusz z "Rolnika" po rozstaniu z Basią nie wylewa łez w poduszkę. Tak bawi się z inną uczestniczką show
Internauci zagotowali się po "The Voice Senior". Oberwało się Jeżowskiej
Prezes Republiki wygrał w sądzie z TVN. Stacja wydała oświadczenie
Anna Bardowska brylowała na 40. urodzinach męża. Tak się wystroiła
Andrzej z "Rolnicy. Podlasie" zdradził, ile zebrał do puszki WOŚP. "Jak za jeden dzień, to chyba dobrze"
Stylistka gorzko podsumowała Zborowską w czerwieni. Wypunktowała wszystkie błędy