Żudziewicz i Jeschke odchodzą z "Tańca z gwiazdami". Wydało się, o czym rozmawiali z Miszczakiem

Hanna Żudziewicz i Jacek Jeschke nie pojawią się w kolejnej edycji "Tańca z gwiazdami". Para poinformowała, że ustaliła to już wraz z Edwardem Miszczakiem.
Hanna Żudziewicz i Jacek Jeschke
Fot. KAPiF

Hanna Żudziewicz i Jacek Jeschke są jednymi z najbardziej utytułowanych tancerzy w historii "Tańca z gwiazdami". Każde z nich wygrało program trzy razy, mając tym samym na swoim koncie łącznie aż sześć Kryształowych Kul. Po latach uczestnictwa w show para postanowiła podjąć ważną decyzję. Już wiemy, że nie zobaczymy ich w kolejnej edycji programu Polsatu. Tancerze wyjawili więcej szczegółów.

Zobacz wideo Tomasz Wygoda o uczestnikach "Tańca z Gwiazdami": „Nie wiem które złoto wybrać"

Hanna Żudziewicz i Jacek Jeschke odchodzą z "Tańca z gwiazdami". "Nie ma opcji, żeby funkcjonować normalnie"

Taneczna para odniosła się do tematu odejścia z show w podcaście "WojewódzkiKędzierski". - Pan Edward Miszczak był odpytywany na finale "Must be the music" i powiedział, że przerwę od tanecznego show mają sobie zrobić dwie duże taneczne gwiazdy. Chodzi o was? - zapytał wprost Piotr Kędzierski. - Tak jest - odpowiedzieli wspólnie Żudziewicz i Jeschke. Jak się okazało, tancerze sami poprosili o to dyrektora programowego stacji. - Chodziło o to, że rozmowy z nami były już zanim ta edycja się skończyła i przez to, że mamy rodzinę, małe dziecko i jak jesteśmy we dwójkę w jednej edycji, to sami wiecie, że nie ma opcji, żeby funkcjonować normalnie - wyjaśnił dalej Jeschke.

- Chcecie odpocząć? Naprawdę macie za dużo pieniędzy? Przecież wy nałogowo wygrywacie ten program - dodał w dalszej części wywiadu Kuba Wojewódzki, dopytując parę. - No i może, tak jak mówisz, Kuba... Czasem warto odpuścić - odpowiedział tancerz. Co ważne, należy nadmienić, iż duet nie odchodzi z show na dobre, lecz robi sobie na jakiś czas przerwę.

W "Tańcu z gwiazdami" nie zobaczymy też Janji Lesar. Tancerka odeszła do konkurencji

Przypomnijmy, że w kolejnej odsłonie programu ma zabraknąć również Janji Lesar. Tancerka dołączyła do grona uczestników nowej edycji "Azji Express", w której pojawi się u boku Katarzyny Zillmann. Fakt ten miał mocno nie spodobać się dyrektorowi Polsatu. - Ostatnio Edward Miszczak poruszył temat Janji Lesar, uznając, że nie ma już co liczyć na angaż w tym programie ("Tańcu z gwiazdami" - red.). Jej zachowanie uznał za nielojalne, bo pracując u niego, na boku negocjowała kontrakt z TVN-em. Ma o to do niej żal. Według niego tak się nie robi - wyznał dla Pudelka informator. Ujawniono przy tym więcej szczegółów. Przeczytacie o tym w artykule: "Rozjuszony Miszczak nie chce Janji Lesar w 'Tańcu z gwiazdami'. Wiadomo, co się stało. 'Strzał w kolano'".

Więcej o: