Do romansu ze znaną aktorką Fronczewski przyznał się po latach. "Trwanie w kłamstwie było ponad moje siły"

Piotr Fronczewski i jego żona Ewa są ze sobą już ponad pięć dekad. Niewielu wiedziało, że lata temu para przeżyła poważny kryzys. Aktor romansował z inną kobietą.
Piotr Fronczewski
Fot. KAPiF.pl

Piotra Fronczewskiego nie trzeba nikomu przedstawiać. Jednak mimo ogromnej popularności aktor przez lata konsekwentnie chronił swoją prywatność i rzadko dzielił się szczegółami z życia osobistego. Zdarzały się jednak momenty, w których robił wyjątek. W 2015 roku wydał biografię, w której opisał m.in. swoją relację z żoną. Tam zaskoczył wyznaniem na temat niewierności. 

Zobacz wideo Aleksandra Szwed zdradziła największą tajemnicę "Rodziny zastępczej". "Było osiem Śliniaków, ciężko było zastąpić pierwszego"

Piotr Fronczewski dopuścił się zdrady z koleżanką po fachu 

Fronczewski i jego żona, Ewa, tworzą szczęśliwe małżeństwo od ponad 50 lat. Okazuje się jednak, że w ich relacji nie brakowało zawirowań. Lata temu aktor romansował z Joanną Pacułą, aktorką znaną z takich produkcji jak "Zielona miłość" czy "Nie zaznasz spokoju". "Bardzo dużo wtedy pracowałem. Tyrałem właściwie. Od świtu do późnej nocy. Kołowrót. Kierat. Do tego dom z dwojgiem małych dzieci, więc brak snu. W pewnym momencie miałem ochotę od tego wszystkiego uciec. Wyrwać się! Dokądkolwiek. I tak się jakoś po siedmiu latach małżeństwa stało" - wspominał Fronczewski w książce "Ja, Fronczewski". 

Piotr Fronczewski przeprowadził z żoną trudną rozmowę. "To był dla niej wstrząs" 

W tej samej książce Fronczewski opisał rozmowę, podczas której zdobył się na szczerość i przyznał się do zdrady. "W pewnym momencie postanowiłem wszystko żonie powiedzieć. Szczątki uczciwości nie pozwalały mi dłużej tkwić w tym gigantycznym oszustwie. Trwanie w kłamstwie było ponad moje siły. Musiałem to powiedzieć, również po to, by całkowicie egoistycznie sobie ulżyć. Zrzucić ten ciężar z barków. Była zdruzgotana. Kompletnie sparaliżowana tą wiadomością. Zdemolowana psychicznie. Nie odezwała się chyba nawet słowem. Płakała. To był dla niej wstrząs. (...) Czułem się bezgranicznie żałosny i niewyobrażalnie wprost śmieszny. Na szczęście była przy mnie niezwykle mądra i dojrzała kobieta" - mogliśmy przeczytać. Małżeństwo postanowiło zawalczyć o swoją relację. Ukochana aktora wybaczyła mu zdradę i dała drugą szansę. 

Więcej o: