Książę Harry i jego żona Meghan Markle odcięli się od rodziny królewskiej i pełnienia obowiązków publicznych już w 2020 roku, chcąc zacząć nowe życie w Stanach Zjednoczonych. Od tamtej pory młodszy syn króla pojawia się w Wielkiej Brytanii tylko okazjonalnie. Książę Harry przybył jednak do Londynu na rozprawę ws. odebrania mu i jego rodzinie ochrony.
Syn króla ma walczyć o sprawiedliwość względem swoich najbliższych, gdyż twierdzi, że "nie może przyjeżdżać do Wielkiej Brytanii z żoną i dziećmi, ponieważ nie czuje się bezpiecznie, mimo że zaoferowano mu ochronę, gdyby pojawiło się konkretne zagrożenie". Przypomnijmy, że w 2020 roku, kiedy książę przestał być "pełnoetatowym pracującym członkiem rodziny królewskiej" zmienił się jego status. Komitet Wykonawczy ds. Ochrony Rodziny Królewskiej i Osób Publicznych (Ravec) postanowił, że podczas wizyt w UK Sussex będzie objęty innym niż dotychczas poziomem ochrony finansowej ze środków publicznych. Książę odwołał się od tej decyzji i będąc w londyńskim sądzie 8 oraz 9 kwietnia walczył o swoje racje.
Mimo iż przebieg procesu został utajniony, syn króla przekazał portalowi People, że pewne poruszane w sądzie kwestie miały go zaniepokoić, tym samym "potwierdzając największą z jego obaw". Książę Harry ma być przy tym jednak zdeterminowany, by "ujawnić zachodzące niesprawiedliwości".
Oprócz rewelacji związanych z procesem księcia przyciągnął on również uwagę mediów także po opuszczeniu Londynu. Jak się okazało, Sussex pojawił się 10 kwietnia we Lwowie, gdzie udał się do Superhumans Centre na spotkanie z kilkudziesięcioma rannymi, ukraińskimi żołnierzami. Jego wizyta w Ukrainie wywołała sporo kontrowersji, ponieważ zdaniem internautów książę zaprzecza sam sobie, najpierw walcząc o swoje bezpieczeństwo, a następnie udając się do kraju, w którym toczy się wojna. Głos w sprawie zabrał królewski komentator Richard Palmer. - Reakcja była jednoznaczna. Ludzie mówią: "Przyjechał, bo potrzebuje ochrony policyjnej, bo nie jest bezpieczny w Wielkiej Brytanii. Ale potem pojechał na teren wojny w Ukrainie". Mimo że miasto nie znajduje się na linii frontu, jest regularnie bombardowane, więc jest to dość niebezpieczne miejsce - stwierdził ekspert, cytowany przez Daily Mail.
Rozenek tak odstawiła się na Galę Mistrzów Sportu. Modowy ekspert nie ma wątpliwości
Zillmann i Lesar na Gali Mistrzów Sportu. Nie szczędziły sobie czułości
Beata Kozidrak myliła tekst swojego hitu na Gali Mistrzów Sportu. Fani nie zawiedli
Nie wszyscy byli zachwyceni przemową Lewandowskiej. "O co jej chodzi?"
Agnieszka z "Rolnika" nie do poznania na nowych zdjęciach. Co za metamorfoza
Anita Sokołowska w garniturze na Paszportach Polityki. Ekspertka zwróciła uwagę na jeden szczegół
Złote Globy 2026: Czerwik i Sierpiński zachwyceni Emily Blunt. Zawiodła ich Julia Roberts
Poruszający wpis Anity ze "Ślubu". Poprosiła swoich fanów o jedno
W "Dzień dobry TVN" zapytali Viki Gabor o ślub. Ta nie gryzła się w język