Dzień Matki obchodzony jest w Wielkiej Brytanii 10 marca i to właśnie wtedy na oficjalnych profilach w mediach społecznościowych księcia i księżnej Walii pojawiło się zdjęcie Kate z dziećmi. Fotografia została opublikowana po tym, jak żona księcia Williama zniknęła z życia publicznego po operacji jamy brzusznej. Nie uspokoiła jednak fanów. Szybko dostrzegli oni nieścisłości i wątpiono w aktualność zdjęcia, chociaż zapewniano, że zostało wykonane niedawno. Można było zauważyć też inne niepokojące szczegóły. Ostatecznie ze swoich serwisów usunęły je światowe agencje prasowe. Agencja Associated Press wyjaśniła, że wygląda na to, iż zdjęcie zostało zmodyfikowane "w sposób, który nie spełnia standardów AP" oraz "pokazuje niespójność w ułożeniu lewej ręki księżniczki Charlotte". Księżna Kate wydała oświadczenie, w którym przyznała się do przerobienia zdjęcia. Pałac jednak odmawia publikacji oryginału.
"Jak wielu fotografów amatorów, od czasu do czasu eksperymentuję z edycją. Chciałabym przeprosić za zamieszanie, jakie wywołało wczorajsze zdjęcie rodzinne. Mam nadzieję, że wszyscy świętujący mieli bardzo szczęśliwy Dzień Matki" - można było przeczytać w oświadczeniu księżnej Walii. Wcześniej Pałac był proszony przez agencje prasowe o "pilne wyjaśnienia dotyczące zdjęcia, które mogło być zmienione cyfrowo", jednak nie doczekały się, przez co doszło do usunięcia fotografii. Teraz Daily Mail podaje, że Pałac Kensington oświadczył, że nie będzie ponownie publikować oryginalnej fotografii Kate i jej dzieci.
17 stycznia rodzina królewska informowała o tym, że księżna Kate przeszła operację jamy brzusznej i poprosiła o uszanowanie prywatności. Pod koniec miesiąca poinformowano, że wyszła już ze szpitala i zapewniono, że rekonwalescencja przebiega pomyślnie. Nie ujawniono jednak szczegółów choroby księżnej Walii. Brytyjskie media podają, że ma wrócić do obowiązków w okolicach Wielkanocy.
Doda na Dniu Flagi uhonorowała Litewkę. To usłyszała od jego dziewczyny
Setki skarg po emisji programu Polsatu. KRRiT komentuje
Nie żyje aktor znany z "Barw szczęścia". Miał 41 lat
Rodzina królewska się powiększy! "Król został poinformowany o radosnej nowinie i jest nią zachwycony"
Damięcka z nowymi grafikami z okazji matur. Tak wsparła uczniów
Biało-czerwona kreacja Dody spotkała się z krytyką. Zapytaliśmy o nią ekspertkę. "To istotna różnica"
Dobrosz-Oracz starła się z Kowalskim. Tak odezwał się do niej polityk. "Bezczelna"
Prokurator przekazał nam nowe wieści ws. Litewki. "Myślę, że to jest kwestia najbliższych kilku dni"
Miss Szwajcarii zamordowana przez męża, który później zblendował jej ciało. Tuż przed procesem prokuratura ujawnia możliwy motyw zbrodni