Jarosław Kret od lat jest związany z show-biznesem. Pogodynek zarażał na ekranach pozytywną energią i uśmiechem, ale okazało się, że tak naprawdę była to tylko poza. Niedawno udzielił wywiadu, w którym opowiedział, z czym się wtedy zmagał. Chorował na depresję, pojawiły się także myśli samobójcze.
Pogodynek był gościem w podkaście "Zdrowo przegadane" i w rozmowie z Agnieszką Sztyler-Turovsky poruszył temat swojego zdrowia psychicznego. Depresja trwała u niego półtora roku. Był w takim stanie, że w jego głowie zaczęły pojawiać się myśli o odebraniu sobie życia. "Zakopywałem się w domu, ale próbowałem jakoś funkcjonować, żyć, żeby zarobić pieniądze, więc jeździłem po Polsce na spotkania autorskie. I wtedy kilka razy, gdy zjeżdżałem z autostrady i widziałem, że z naprzeciwka nadjeżdża tir, myślałem: 'wezmę i wjadę pod tego tira i będzie spokój'. A po chwili mówiłem sobie: 'ale przecież Franek jest - mam dziecko. Nie mogę mu tego zrobić'" - wyznał pogodynek. To niejedyne myśli, jakie przychodziły mu do głowy. Wywoływało je także m.in. ciemne studio, w którym widział kolejny scenariusz na odebranie sobie życia.
Jarosław Kret miał także inne problemy związane ze swoją chorobą. "To strasznie głupie myśli, ale pojawiają się w depresji, dlatego rozumiem każdego, kto je wtedy ma. Tak, jak stany lękowe, które budzą cię w nocy i nad ranem. Bałem się wtedy spać w swoim mieszkaniu i szedłem spać do samochodu" - dodał w rozmowie z Agnieszką Sztyler-Turovsky. Pogodynek postanowił sobie pomóc i udał się do specjalisty. Ogromne wsparcie otrzymał także m.in. od przyjaciół, którzy zauważyli, co się z nim dzieje. To kolejny raz, kiedy Jarosław Kret głośno opowiedział o swojej chorobie. W "Dzień dobry TVN" opisał jej początki. Gorsze samopoczucie zaczął zauważać po tym, "jak stracił ukochaną pracę" w TVP w 2016 roku.
Myślałem sobie jednak, że mam "drugą nogę", więc usiadłem i napisałem książkę. To było latem, więc jakoś szło, ale jak przyszła jesień, zaczęło się robić dziwnie... Zacząłem się robić bardzo drażliwy, nie chciałem uczestniczyć w życiu, chciałem się chować, nawet uciekałem z domu, bo wszyscy dookoła mówili, żebym wziął się w garść
- wyznał w rozmowie z Dorotą Wellman i Marcinem Prokopem kilka lat temu. Pogodynek głośno mówi o swojej chorobie, ponieważ chce nieść pomoc innym, którzy chorują na to samo, co on.
Wiele gwiazd publicznie mówi o swojej chorobie. Do tej grupy należy m.in. Małgorzata Potocka. Aktorka przyznała, że nie sądziła, że może kiedykolwiek ją to spotkać, bo "prowadziła zdrowy tryb życia i była bardzo aktywna". Oprócz tego miewała ataki paniki. Na depresję chorował także Marcin Bosak, który "miał ochotę zniknąć".
Potrzebujesz pomocy?
Jeśli potrzebujesz rozmowy z psychologiem, możesz zwrócić się do Całodobowego Centrum Wsparcia pod numerem 800 70 2222. Pod telefonem, mailem i czatem dyżurują psycholodzy Fundacji ITAKA udzielający porad i kierujący dzwoniące osoby do odpowiedniej placówki pomocowej w ich regionie. Z Centrum skontaktować mogą się także bliscy osób, które wymagają pomocy. Specjaliści doradzą, co zrobić, żeby skłonić naszego bliskiego do kontaktu ze specjalistą.
Horror w willi byłego premiera. Tortury, tajne dokumenty i podwójne morderstwo. Z domu polityka zniknęło tylko jedno
Nowe ustalenia po śmierci 24-letniej modelki z Wrocławia. Prokuratura zabrała głos
Dziennikarz TVN24 komentuje zachowanie Trumpa na mundialu. Zapowiada: To jeszcze nie koniec
Awantury ciąg dalszy. Posłanka nieudolnie tłumaczy się ze zdjęcia z martwymi rybami. Biejat nie miała litości
Nawrocki napisał do Dymnej z okazji jej 75. urodzin. Zwrócił uwagę na konkretną rzecz
Pokazali nowe zdjęcia zza kulis "Rancza". Szok, jak zmieniła się Lodzia. Te kadry to hit!
Polsat zapowiada kolejne zmiany. Najpierw usunęli "Interwencję", a teraz znika kolejny program
Wywiad Williamsa wywołał burzę w sieci. Poszło o to, co wypadło mu z ust. Teraz muzyk się tłumaczy
Obejrzałam pierwszy odcinek "Jestem jaki jestem". Nie sądziłam, że tak się to skończy