Roksana Węgiel zrobiła fanom niespodziankę. Zaledwie dobę przed kolejnym odcinkiem "Tańca z gwiazdami", wyszła na warszawską starówkę, by pod Kolumną Zygmunta, odtworzyć z Michałem Kassinem swój walc wiedeński z poprzedniego tygodnia. Nie straszny był jej chłód i mżący deszcz. Krok po kroku do utworu Ani Karwan "Słucham Cię w radiu co tydzień" robiła wszystko to, co w studiu programu, gdy dostała od jurorów 39 punktów. Chwilę przed tym, gdy zaczęła tańczyć, podziękowała fanom za liczne przybycie, mimo niesprzyjających warunków atmosferycznych. Przyznała, że ma za sobą trudny tydzień w życiu prywatnym. - No miałam ciężko dość, ale jestem. Dobrze was widzieć. Zatańczymy dla was - jak na pogodę przystało - coś raczej smutnego, walca wiedeńskiego z ostatniego odcinka. Dziękujemy wam za wszystkie smsy, wszystkie głosy, miłe słowa, które kierujecie do nas. Jest to naprawdę bardzo miłe. Fajnie, że jesteście. Nie sądziłam naprawdę, że ktoś tu w ogóle przyjdzie - powiedziała piosenkarka. - Nam by się nie chciało przychodzić - śmiał się tancerz.
Roksana Węgiel kolejny raz udowodniła, że bardzo liczy się z fanami. Choć po swoim występie zrobiła z nimi zdjęcie grupowe, później cierpliwie wykonywała z każdym zdjęcia z osobna. Czy to przyniesie jej dodatkowe głosy? Przypomnijmy, że gdy tańczyła ostatnio walca w programie, Iwona Pavlović stwierdziła, że w Roxie jest dużo dojrzałości i mądrości ruchu. Pozwoliła sobie nawet dodać, że piosenkarka jest taneczną królową tej edycji. Para walczy nie tylko o Kryształową Kulę, ale również o 150 tysięcy złotych. Na razie artystka nie wie, na co rozdysponowałaby ewentualną wygraną. - Jeszcze się nad tym nie zastanawialiśmy, ale wydaje mi się, że znaczącą część tej kwoty przeznaczyłabym na cele charytatywne. Jeszcze nie mam tego sprecyzowanego, ale myślę, że na dzieci, które tego potrzebują dużo bardziej niż ja - mówiła w rozmowie z JastrząbPost. - Ja bym zabrał wszystkich moich przyjaciół i znajomych na jakąś wypasioną kolację i zrobił imprezę, żeby sobie odbić czas, który teraz ucieka nam razem - dodał tancerz. Ich występ w deszczu na warszawskiej starówce zobaczysz poniżej.
W ostatnich dniach o Roksanie Węgiel było głośno m.in. za sprawą tematu alimentów, jakie jej ukochany Kevin Mglej płaci na dziecko z poprzedniego związku. Zapytana o to w mediach społecznościowych, pozwoliła sobie na komentarz, że mężczyzna "płaci i to sporo". Tymi słowami rozwścieczyła matkę jego dziecka, Malwinę. "Doszły mnie słuchy, że opływam w luksusy, że dostaję nie wiadomo jakie przelewy, a jednak rzeczywistość jest inna i bardzo proszę, żeby ktoś, kto nie ma pojęcia o mnie, ani o samotnym wychowywaniu dziecka nie wypowiadał się na ten temat, bo po pierwsze, jest to nietaktowne, a po drugie porusza moje osobiste tematy. Ale jeśli chce się zapoznać, dowiedzieć, jak to wygląda, to zapraszam, bo chyba pora się poznać" - mówiła wściekła na InstaStories. Doczekała się też odpowiedzi Mgleja.
Po jej występie w TVN Szekspir przewrócił się w grobie? Polonistka zabrała głos. Nie owijała w bawełnę
Matka ofiary Christy Pike o nieudanej egzekucji. "Gdybym mogła, pocięłabym ją". Dalej równie mocne słowa
Miało być odkupienie, wyszła męcząca telenowela. Drugi odcinek podcastu Chajzerów mnie przerósł
Doda po wizytcie w Senacie uderza w Ministerstwo Rolnictwa. "Nie godzę się na to"
Turnau zabrała głos po premierze "Lalki". Takimi słowami zwróciła się do Kondrata
Księżna Kate miała sama zrobić makijaż na swój ślub. Żyliśmy w kłamstwie? Makijażystka zabrała głos
Skrzynecka i Hakiel zrobili to jako pierwsi. Tego nie było widać w "Tańcu z gwiazdami"
"Adam i Ewa" to telenowela bez hamulców. Niektóre sceny mnie zszokowały
Żak zażartował z Nawrockiego, ale takiej reakcji się nie spodziewał. "Przerażające"