Poniższy tekst powstał przed szczegółowymi ustaleniami o przestępczej przeszłości Dagmary Kaźmierskiej, o których przeczytacie pod tym linkiem. Tę informację zamieszczamy pod każdym artykułem o Dagmarze Kaźmierskiej w całej Gazeta.pl.
Na produkcję "Tańca z gwiazdami" padł blady strach, po tym jak w czwartkowe południe Dagmara Kaźmierska poinformowała, że odchodzi z programu przez złamane żebro. Zmienić scenariusz show, by w najbliższym odcinku nikt nie odpadał, a może skorzystać z zapisu w regulaminie i przywrócić parę, która odpadła jako ostatnia? Po burzy mózgów w stacji zdecydowano się na drugie rozwiązanie. "Krzysztof Szczepaniak i Sara Janicka wracają. Po tym jak w czwartek rano Dagmara Kaźmierska z przyczyn zdrowotnych odeszła z programu, produkcja złożyła propozycję powrotu parze numer 3. Zgodnie z regulaminem show w przypadku, gdy ktoś rezygnuje, do programu ma prawo wrócić uczestnik, który odpadł w ostatnim odcinku. Krzysztof Szczepaniak otrzymał propozycje powrotu i przyjął ją" - poinformowała produkcja tanecznego show Polsatu.
Wiadomo, że w niedzielny wieczór Krzysztof Szczepaniak i Sara Janicka zaprezentują rumbę. Jako że w odcinku uczestnicy mają zaprosić też na parkiet bliskich, w tercecie z Sarą i swoja narzeczoną Olą Krzysztof zatańczy też walca. "Nie dam rady dalej. Przepraszam was, jeśli was zawiodłam. Wiem, że chcieliście, żebym doszła do finału" - mówiła Dagmara Kaźmierska na nagraniu, na którym poinformowała fanów o zrezygnowaniu z programu. Jeśli zdrowie jej pozwoli, pojawi się gościnnie w finałowym odcinku, w którym mają być wszyscy uczestnicy.
Przypomnijmy, że nie jest to pierwszy przypadek powrotu do "Tańca z gwiazdami". W czwartej edycji programu z powodu kontuzji stopy z show wycofała się Anna Cieślak. Na jej miejsce przywrócono wtedy Ewelinę Lisowską, która w parze z Tomaszem Barańskim ostatecznie wygrała program. Czy teraz Krzysztof Szczepanik powtórzy jej los? W jedenastej edycji, gdy Bogdan Kalus i Lenka Klimentova trafili na kwarantannę ze względu na zakażenie koronawirusem, ich miejsce w programie zajęli Sylwester Wilk i Hanna Żudziewicz.
Dagmara Kaźmierska o swoim pękniętym żebrze, nie mówiła na wizji, a po zakończeniu ostatniego odcinka programu. Zapewniała, że wbrew insynuacjom Czarnej Mamby, przykładała się do treningów. Miała nadzieję, że uda się jej być dalej w show. - Od tygodnia mam pęknięte żebro i robię dobrą minę do złej gry. Poza tym pani Iwonka nie wie, jakim ja to okupuję bólem codziennym. Nawet mam problemy z chodzeniem, a co dopiero tańcem. Daję z siebie, co mogę, ale niestety ciało nie słucha głowy. Ja bym chciała dobrze, wszystko w głowie pamiętam, co mam robić. To boli. Każdy ruch to jest tragedia. Tyle pobrałam środków przeciwbólowych, że ledwo na oczy widzę - zdradziła Pomponikowi. Jak prezentował się w "Tańcu z gwiazdami" Krzysztof Szczepaniak? Jego zdjęcia z popisów na parkiecie znajdziesz w galerii na górze strony.
Kazik skomentował zachowanie Filipa i Bianki Chajzerów. "To jest prostytucja przecież"
Morawiecki radzi wszystkim "mniej żreć". Dietetyczka nie miała litości
Idolka nastolatek przez dekadę żyła w sekcie. "Hierarchia, ogrom nadużyć, poddani ze wzrokiem manekinów"
Rusin na Telekamerach niczym "Czerwony Kapturek dla dorosłych", a Herbuś jak z "Krainy Lodu". "Bezczelnie widoczna"
Ojciec Łukasza Litewki zwrócił się do Dody. Gwiazda zareagowała. "Bardzo proszę, żeby..."
Widzowie oburzeni po odcinku "Rolnik szuka żony". "Po raz pierwszy w historii programu..."
Anna Lewandowska o życiu w USA. Najgorsze są wieczory. "Wpędzają mnie w gonitwę i stres"
Obejrzałam "Bez kompleksów" i przeżyłam szok. Nie spodziewałam się tego, co zrobiła Rozenek
Skargi po programie Wysockiej-Schnepf. Tak nazwano Nawrockiego na antenie TVP