Hakiel zabrał głos w sprawie odejścia Dagmary Kaźmierskiej z "TzG"

Rezygnacja Dagmary Kaźmierskiej z "Tańca z gwiazdami" oznacza dla Marcina Hakiela jedno. Tancerz również nie pojawi się w najbliższym odcinku programu Polsatu. Jak na to zareagował? Tuż po ogłoszeniu decyzji celebrytki, zorganizował pierwszą w życiu transmisję na żywo.

Poniższy tekst powstał przed szczegółowymi ustaleniami o przestępczej przeszłości Dagmary Kaźmierskiej, o których przeczytacie pod tym linkiem. Tę informację zamieszczamy pod każdym artykułem o Dagmarze Kaźmierskiej w całej Gazeta.pl.

Dagmara Kaźmierska wzbudzała najwięcej emocji w obecnej edycji "Tańca z gwiazdami" przez to, że radziła sobie na parkiecie najgorzej. Mimo to kontrowersyjna celebrytka z kryminalną przeszłością przechodziła z odcinka na odcinek, podczas gdy uczestnicy tańczący lepiej, odpadali. Teraz i na nią przyszedł czas. 18 kwietnia niespodziewanie poinformowała, że odchodzi z programu przez pęknięte żebro. Godzinę później głos w internecie zabrał partnerujący jej Marcin Hakiel. W transmisji na żywo, podczas której odpowiadał na pytania fanów związane z pożegnaniem "królowej życia", humor mu dopisywał.

Zobacz wideo Zobacz jak Dagmara Kaźmierska poinformowała, że odchodzi z "Tańca z gwiazdami"

Marcin Hakiel komentuje wycofanie się Dagmary Kaźmierskiej z "Tańca z gwiazdami"

Marcin Hakiel o tym, że jego przygoda z "Tańcem z gwiazdami" dobiegła końca, dowiedział się niedługo przed oświadczeniem Kaźmierskiej. Zapewniał, że rozumie sytuację i nie ma żalu. Cieszył się, że teraz będzie miał więcej czasu dla ukochanej Dominiki. - Moja wspaniała gwiazda zrezygnowała ze względów zdrowotnych. Oczywiście zdrowie jest najważniejsze. Wszyscy trzymamy kciuki, żeby jak najszybciej było jak najlepiej z tym zdrowiem. Chciałem od siebie dodać, że bardzo dziękuję Dagmarze za ten wspólny czas. Dla mnie jest zwyciężczynią, bo pomimo swoich ograniczeń, których naprawdę było dużo, udało nam się kilka choreografii zrobić. Dla mnie to był superczas i jesteś jak najbardziej zwyciężczynią tego programu dla mnie - wyznał Marcin Hakiel. Co ciekawe, nie chciał odnosić się do krytyki jurorów, którzy w ostatnim czasie nie zostawili na jego partnerce z parkietu suchej nitki, więc nie wiadomo, czy się z nią zgadza. Stwierdził, że jego rolą było partnerowanie Dagmarze w programie i na tym się skupiał. A czy pojawi się w następnej edycji programu? - To już nie moje decyzje, ja zostałem zaproszony do tej edycji i właśnie dzisiaj się dowiedziałem, że zakończyłem swój udział - podsumował krótko.

 

Dagmara Kaźmierska ledwo chodziła przez pęknięte żebro

Wiadomo, że odejście Kaźmierskiej ma swoje konsekwencje. "Zgodnie z regulaminem programu do walki o Kryształową Kulę powracają Krzysiek i Sara. Powodzenia i do zobaczenia w niedzielę" - poinformowała w mediach społecznościowych produkcja "Tańca z gwiazdami". Dagmara Kaźmierska o swoim pękniętym żebrze, mówiła tuż po zakończeniu ostatniego odcinka. Zapewniała, że wbrew insynuacjom Czarnej Mamby, przykładała się do treningów. - Od tygodnia mam pęknięte żebro i robię dobrą minę do złej gry. Poza tym pani Iwonka nie wie, jakim ja to okupuję bólem codziennym. Nawet mam problemy z chodzeniem, a co dopiero tańcem. Daję z siebie, co mogę, ale niestety ciało nie słucha głowy. Ja bym chciała dobrze, wszystko w głowie pamiętam, co mam robić. To boli. Każdy ruch to jest tragedia. Tyle pobrałam środków przeciwbólowych, że ledwo na oczy widzę - zdradziła Pomponikowi.

Będzie ci brakowało Dagmary Kaźmierskiej w "Tańcu z gwiazdami"?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.