Pola Wiśniewska rozpakowuje kartony w nowym domu w majówkę. "W końcu da się oddychać"

Pola Wiśniewska oficjalnie wkracza w nowy etap życia. Po rozstaniu z Michałem Wiśniewskim przeprowadziła się do nowego domu i nie kryje, że zmiany przyniosły jej upragniony spokój.
Nowy etap w życiu Poli Wiśniewskiej. 'W końcu da się oddychać'
fot. Instagram/@wisniewska_pola
  • Pola Wiśniewska rozpoczęła nowy etap po rozstaniu z Michałem Wiśniewskim
  • Celebrytka przeprowadziła się do nowego miejsca
  • Majówkę spędza na rozpakowywaniu kartonów
  • Przyznała, że ostatnie miesiące były dla niej bardzo wymagające

Pola Wiśniewska otworzyła właśnie zupełnie nowy rozdział w swoim życiu. Po głośnym rozstaniu z Michałem Wiśniewskim postanowiła skupić się na sobie i swoich dzieciach. Jak zdradziła za pośrednictwem mediów społecznościowych, od niedawna mieszka już w nowym miejscu, które ma stać się dla niej bezpieczną przystanią. "Tak, nowy rozdział unlocked. Od wczoraj mieszkamy sobie sami. Dużo zmian, ale w końcu da się oddychać" - napisała, nie ukrywając ulgi. 

Zobacz wideo Doda marzy o byciu trenerką "The Voice of Poland". Mówi o robieniu na złość

Pola Wiśniewska zamieszkała w nowym miejscu. To dla niej nowy rozdział

Choć przeprowadzka to spore wyzwanie, Pola Wiśniewska zdaje się podchodzić do niego z entuzjazmem. W mediach społecznościowych przeprowadziła Q&A, gdzie odpowiedziała na pytania fanów. Przyznała, że długi majowy weekend upływa jej pod znakiem urządzania nowej przestrzeni i rozpakowywania kolejnych pudeł.

"Rozpakowywanie pudełek" - napisała krótko. Jednocześnie wyznała, że ostatni czas był dla niej wyjątkowo intensywny. "To prawda, trochę mnie tu nie było. Spore zmiany i to dlatego. To był bardzo intensywny czas dla mnie, zarówno fizycznie, jak i emocjonalnie. Teraz jest już lepiej, dziękuję" - podsumowała. Na słowa wsparcia od obserwatorów i słowa, że będzie szczęśliwsza, odpowiedziała krótko, ale wymownie. "Dziękuję. Jestem pewna, że tak będzie" - skwitowała.

Pola Wiśniewska szczerze o rozwodzie. Wyznała, że zaczyna życie na nowo

Pola Wiśniewska w wywiadzie z Małgorzatą Ohme powiedziała, że ostatnie miesiące były dla jej rodziny wyjątkowo intensywne. - To nie jest tylko kwestia rozwodu, ale w ogóle wiesz, rozmowy z dziećmi, zmiana miejsca zamieszkania, więc ja staram się tak wszystko to poukładać. To jest na moich barkach cały czas - podkreśliła. 

Dodała, że pomimo trudnych doświadczeń z optymizmem spogląda w przyszłość. - Ja zaczynam życie od początku. To jest w ogóle bardzo ciekawe, bo ja mam 41 lat. (...) Nie ukrywam, miałam taki moment, że, myślałam, kurczę, mam 40 lat, nie mam nic, zaczynam życie od zera, a to jest taki wiek, umówmy się, że już się chciałoby mieć coś, chciałoby się mieć stabilne życie, ułożone, spokojne. A tu znów przychodzi mi się po prostu szarpać. Ale tak jak mówię, to jest kwestia perspektywy i tego czasu, który po prostu musi minąć - wyjaśniła Pola. 

Więcej o: