Andrzej Duda znany jest ze swojej pasji do jazdy na nartach. Zdjęcia prezydenta wywijającego w górach stały się już tradycją niemalże każdej kolejnej zimy. Choć kalendarzowo mamy już wiosnę, prezydent w ramach odpoczynku po wyborach samorządowych wybrał się właśnie na stok. "Wybory wyborami, a naszego pana prezydenta Andrzeja Dudę wypatrzyliśmy właśnie na Kasprowym" - informował 8 kwietnia "Tygodnik Podhalański" na portalu X (Twitter).
Jak donosi "Fakt", Andrzej Duda został zapytany na stoku o to, jak mu się jeździ na nartach. Odpowiedź prezydenta była krótka i konkretna. - Dobrze - odparł. Przypomnijmy, że dzień wcześniej, 7 kwietnia, Andrzej Duda w rodzinnym Krakowie uczestniczył w wyborach samorządowych, zachęcając rodaków na Instagramie do tego samego. "Zachęcam do tego, żeby oddawać Polskę lokalną i regionalną w ręce odpowiedzialnych ludzi poprzez akt wyborczy" - czytaliśmy.
Andrzej Duda szosował po Kasprowych Wierchu we wściekłoczerwonym kombinezonie i biało-czerwonym kasku. To ten sam strój, który zaprezentował w połowie grudnia 2023 roku na wyciągu w Kluszowicach obok Nowego Targu. Ekspertka od wizerunku Ewa Rubasińska-Ianiro była wówczas zachwycona tym wyborem. W rozmowie z "Faktem" oceniła, że prezydent RP zdecydował się na niezwykle modny strój, godny ubrania na którąś ze ścianek.
Andrzej Duda w czerwonym kombinezonie na stoku wyglądał prawie jak na czerwonym dywanie. Jechał i błyszczał. Inni mogli co najwyżej pozostać w jego cieniu. Do tego jego strój jest bardzo modny, bo monochromatyczny. Dodatki również są czerwone i jest to bardzo w trendach
- wyjaśniła ekspertka od wizerunku.
Przypominamy, że Andrzej Duda zamiłowanie do zimowego sportu dzieli ze swoim politycznym konkurentem Donaldem Tuskiem. Premier na początku roku także był widziany na nartach. Jego strój jednak był zupełnie inny od prezydenta - znacznie bardziej bezpieczny i nierzucający się w oczy.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!