Donald Tusk pochwalił się nagraniem z wnuczką. Tak spędza z nią czas. Spełnił obietnicę

Donald Tusk pokazuje, że rodzina jest dla niego bardzo ważna. Ostatnio polityk pochwalił się w mediach społecznościowych czasem spędzonym z wnuczką na wyjeździe. Co robili?

Ostatni czas był bardzo intensywny dla Donalda Tuska. Mimo tego polityk stara się znajdować czas dla swojej rodziny. Niedawno pochwalił się filmikiem z wnuczką, która podarowała mu serduszko Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. "Ktoś zajął mnie czymś naprawdę ważnym" - pisał pod nagraniem. Teraz premier znów spędza czas z najbliższymi. Pokazał w mediach społecznościowych, gdzie wybrali się na wypoczynek. Zapewnił swojej wnuczce pewną atrakcję. Mogła liczyć na pomoc dziadka. Więcej zdjęć Donalda Tuska znajdziesz w galerii na górze strony. 

Zobacz wideo Monika Miller o rządach Tuska. Leszek Miller "skacze z radości"

Donald Tusk zabrał wnuczkę na narty. "Obiecałem"

Premier ma pięcioro wnucząt. Syn polityka, Michał Tusk, jest ojcem trzech synów. Jego córka, Katarzyna Tusk, ma dwie córki. Polityk nie ukrywa, że rola dziadka sprawia mu bardzo dużo radości. Ostatnio opublikował na swoim profilu na Instagramie filmik z aktywnego wypoczynku z rodziną. Na ujęciu Tusk asekurował swoją wnuczkę, gdy przebywali na wyciągu narciarskim. Uwagę zwrócił fakt, że premier miał na sobie zwykłe buty, a nie sprzęt do jazdy na stoku. "Obiecałem wnuczkom, że po kampanii znajdę kilka dni tylko dla nich. Może będą w przyszłości jeździć na nartach lepiej od dziadka. (Co nie powinno być zbyt trudne)" - podpisał nagranie. Internauci docenili premiera za zaangażowanie w życie rodzinne. "Taki dziadek to solidna firma", "Dobrej zabawy", "Taka nauka z dziadkiem to cała przyjemność dla dziecka" - pisali w komentarzach.

 

Donald Tusk o roli dziadka. "Bardzo na to czekałem"

Jakiś czas temu Donald Tusk udzielił wywiadu, w którym opowiedział o swoich wnukach. - Jestem wyjątkowo szczęśliwym dziadkiem. Raz, że bardzo na to czekałem, dwa, to jest zupełnie fenomenalne przeżycie. Nie spodziewałem się, że można od razu pokochać, tak bezwarunkowo jak własne dziecko, takie małe ciałko, istotę, która jeszcze nie mówi i ledwo poznaje. Kiedy Mikołaj pierwszy raz ewidentnie do mnie się uśmiechnął, to jakby słońce wzeszło - powiedział wywiadzie dla "Gali". ZOBACZ TEŻ: Donald Tusk spełnił życzenie wnuczki. Urocze nagranie. "Najukochańszy dziadek pod słońcem"

Donald Tusk z wnuczkąDonald Tusk z wnuczką Fot. @donaldtusk / Instagram

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.