Daniel Martyniuk wzbudza spore kontrowersje ze względu na swoje publikacje w mediach społecznościowych. Syn Zenka raczy obserwatorów wywodami, w których uderza m.in. w swojego ojca oraz żonę. Niechlubny rozgłos przyniosła mu również awantura w samolocie, z którego został ostatecznie wyprowadzony siłą. To nie był jednak koniec. Młody Martyniuk zdecydował się skierować niepochlebne słowa pod adresem Karola Nawrockiego, co zostało zauważone przez Kancelarię Prezydenta RP. Daniel Martyniuk może ponieść konsekwencje za swoje słowa.
Daniel Martyniuk w lutym tego roku przebywał u pewnej kobiety, która miała mu powiedzieć, że utrzymywała relacje z Karolem Nawrockim. Szybko się okazało, że jego towarzyszka kłamała, ale to wystarczyło, by zdenerwować syna znanego muzyka. - Jesteś kibolem. Kibol. Kibol ty. I mógł dociągać się czegoś takiego. Jak? Za jakie grzechy? Ty jesteś w ogóle na czele. Jak? Za jakie grzechy? Człowieku, za jakie grzechy ty jesteś w ogóle na czele? Kim ty jesteś? Kibolu ty. (...) Żeby tylko pałac po tobie nie śmierdział. (...) Dresiarz z Lechii Gdańsk. (...) Bez nas jesteś nikim i w*********j. (...) Prezydencie Nawrocki, dla mnie jesteś ś******m - mówił Martyniuk na relacji na Instagramie, która zniknęła niedługo po jej dodaniu.
Obrażanie głowy państwa jest karalne, co wynika z art. 135 kodeksu karnego. "§ 1. Kto dopuszcza się czynnej napaści na Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.§ 2. Kto publicznie znieważa Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3". "Super Express" skontaktował się z Kancelarią Prezydenta, pytając o sprawę młodego Martyniuka.
Kancelaria Prezydenta RP analizuje obecnie wypowiedzi pana Daniela Martyniuka dotyczące Pana Prezydenta Karola Nawrockiego
- przekazano tabloidowi.
Daniel Martyniuk zdecydował się wycofać z dalszych publikacji i udaje się na leczenie. "Dziękuję wszystkim za wsparcie. Chcę się leczyć dla rodziny. Żony i synka, których bardzo kocham" - zaczął we wpisie na InstaStories, zapewniając, że zrobi wszystko, by nie stracić bliskich. "Zawsze byliście moją siłą i zrobię po prostu wszystko, żebyście chcieli być ze mną. Chcę być lepszym człowiekiem dla swoich rodziców, dzieci i rodziny. Przepraszam za wszystko, co się wydarzyło" - dodał.
Horror w willi byłego premiera. Tortury, tajne dokumenty i podwójne morderstwo. Z domu polityka zniknęło tylko jedno
Awantury ciąg dalszy. Posłanka nieudolnie tłumaczy się ze zdjęcia z martwymi rybami. Biejat nie miała litości
Mają tam dom Chincz i Żukowska. Chciałaby tam zamieszkać także Świątek. "Wielu Polaków szybko czuje się jak u siebie"
Polsat zapowiada kolejne zmiany. Najpierw usunęli "Interwencję", a teraz znika kolejny program
Schudł 30 kg i zdradził, jak to zrobił. Sekret Wojciecha Manna zaskakuje prostotą
Dziennikarz TVN24 komentuje zachowanie Trumpa na mundialu. Zapowiada: To jeszcze nie koniec
Wywiad Williamsa wywołał burzę w sieci. Poszło o to, co wypadło mu z ust. Teraz muzyk się tłumaczy
Pokazali nowe zdjęcia zza kulis "Rancza". Szok, jak zmieniła się Lodzia. Te kadry to hit!
Rok temu przyłapali ich na koncercie Coldplay. Wiadomo, jak teraz wygląda ich życie