Adam Sztaba i Dorota Szelągowska unieważnili ślub kościelny. Dyrygent pobrał się ponownie

Dorota Szelągowska i Adam Sztaba postanowili unieważnić swoje małżeństwo w kościele. Dyrygent pobrał się ponownie - tym razem ze swoją menadżerką, Agnieszką Dranikowską.

Więcej informacji i ciekawostek z życia gwiazd znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Dorota Szelągowska i Adam Sztaba poznali się w 2002 roku i przez kilkanaście lat uchodzili za jedną z najlepiej dobranych par polskiego show-biznesu. Swój związek sformalizowali dopiero w maju 2013 roku, a ich ślub cieszył się ogromnym zainteresowaniem mediów. Panna młoda zaprezentowała się w prostej sukni z zabudowanym dekoltem, zaprojektowanej przez Violę Śpiechowicz. Jej ukochany postawił na jasny garnitur, do którego dobrał podwójną muchę. Niestety, poślubna sielanka nie trwała zbyt długo. Już trzy miesiące później media obiegła informacja o ich rozstaniu. Małżeństwo ostatecznie zakończyło się rozwodem w 2015 roku. Jak się okazuje, udało im się je również całkowicie unieważnić w instytucji kościoła.

Zobacz wideo Najtrudniejsze rozwody polskich gwiazd. Oni nie potrafili rozstać się z klasą

Ślub, Grace Kelly, książę MonakoŚlub Grace Kelly był wydarzeniem stulecia. Te pięć ceremonii śledził cały świat

Adam Sztaba i Dorota Szelągowska unieważnili ślub kościelny

Sztaba i Szelągowska podjęli decyzję o stwierdzeniu nieważności swojego ślubu kościelnego. Jak wyjawia obecna żona dyrygenta, para czekała na decyzję ze stron kościoła dwa lata. Wkrótce później Sztaba i jego nowa partnerka Agnieszka Dranikowska stanęli na ślubnym kobiercu. 

Jesteśmy wierzący. Bardzo zależało nam na ślubie kościelnym. (...) Gdy to się udało, zaprosiliśmy tylko najbliższą rodzinę i bez szumu medialnego ślubowaliśmy w kościele pod Łodzią. To był konkretny kościół, który sobie upatrzyliśmy - zdradziła Agnieszka Dranikowska dla "Faktu".

Szelągowska wyznała w przeszłości, że ślub był formą ratowania związku. Przez różnice ostatecznie postanowili się rozstać dwa lata po sformalizowaniu małżeństwa. 

Byliśmy bardzo różni i nasze drogi po prostu się rozeszły. Prawdopodobnie zupełnie niepotrzebnie wzięliśmy ślub. Wszyscy nam mówili: jedenaście lat bycia razem, a wy bierzecie ślub. Jest coś takiego, że nie podejmujesz tych decyzji wcześniej, a potem próbujesz tym coś ratować - powiedziała Szelągowska Agacie Młynarskiej.

Jak donosi "Fakt", Dorota Szelągowska i Adam Sztaba mają pozostawać w bardzo dobrych relacjach.

Więcej o: