Gessler trafiła do szpitala. Wiadomo, co się stało

W mediach pojawiły się doniesienia na temat stanu zdrowia Magdy Gessler. Restauratorka trafiła do szpitala. Jej brat wyjawił, co się stało.
Gessler
Gessler trafiła do szpitala. Wiadomo, co się stało / Fot. KAPIF

Magda Gessler jest niezwykle aktywna. Restauratorka od lat prowadzi program "Kuchenne rewolucje", w którym odwiedza lokale z całej Polski. Oprócz tego jest gospodynią formatu "Magda gotuje Internet". To właśnie w tej produkcji rozmawia z popularnymi osobami, w tym m.in. z Dodą i Marylą Rodowicz. Wygląda jednak na to, że restauratorka musi nieco przystopować z obowiązkami i w końcu znaleźć chwilę na odpoczynek. 

Zobacz wideo Młynarska o słowach Dody. Tak nazwała Gessler

Magda Gessler zmaga się z rwą kulszową? Głos zabrał jej brat

Portal "Super Express" przekazał informacje na temat stanu zdrowia Magdy Gessler. "Udała się do jednego z warszawskich szpitali, gdzie była poddana badaniom. Jak udało nam się ustalić - chodzi o rwę kulszową" - czytamy. Doniesienia potwierdził brat restauratorki, Piotr Ikonowicz. "Magda miała rwę kulszową. To nic poważnego" - przekazał w rozmowie z portalem. Głos zabrał także przyjaciel Gessler, Jacek Lotycz. "To rwa kulszowa, która trochę boli. Byliśmy tam, żeby zrobić rezonans" - powiedział w rozmowie z "Faktem". Wyjawił także, jak czuje się Magda Gessler. "Jest już dobrze. Pani Magda dostała odpowiednie rehabilitacyjne zalecenia" - skwitował w rozmowie. 

Magda Gessler zdradziła przepis na idealną jarzynową. Oto jej sekret

Wygląda na to, że Magda Gessler czuje się już znacznie lepiej i spędza czas z ukochanym. Restauratorka zapytała także internautów, jakim przepisem wielkanocnym się z nimi podzielić. O świątecznych daniach opowiedziała także w rozmowie z wyborcza.pl. Wyjawiła, jak przygotować idealną sałatkę jarzynową. "Sałatka powinna dwie godziny macerować się w temperaturze pokojowej, bez majonezu, tylko z olejem, cukrem, solą i pieprzem. Potem włożona do lodówki - pod przykryciem! - a dopiero w dzień podania na stół dodajemy majonez" - powiedziała.

Restauratorka wyjawiła także, że nie jest fanką groszku w sałatce. "Nie lubię groszku, ale ludzie lubią. Tylko nie ten mrożony, bo jest za twardy. Ohyda. (...) Nadaje się za to ziemniak, ale taki kleisty, którego się używa do klusek śląskich, nie ten sypki" - skwitowała Magda Gessler w wywiadzie. 

Więcej o: