Janja Lesar i Krzysztof Hulboj byli razem przez ponad 20 lat. Sytuacja zmieniła się, gdy tancerka poznała Katarzynę Zillmann w 17. edycji "Tańca z gwiazdami". W krótkim czasie obie zdecydowały się zakończyć swoje wcześniejsze związki, a oficjalne potwierdzenie ich relacji pojawiło się dopiero w lutym 2026 roku. Miesiąc później Janja Lesar zdecydowała się na gorzkie wyznanie o relacjach po rozstaniu z byłym ukochanym.
Janja Lesar nie ukrywa, że zakończenie wieloletniego związku z Krzysztofem Hulbojem, z którym spędziła ponad dwie dekady, było dla niej trudnym doświadczeniem. Podczas transmisji na żywo na TikToku przyznała, że po rozstaniu część znajomych zdystansowała się od niej. To okazało się dla niej bolesne.
- Trzeba być po czyjejś stronie - albo możesz być moim przyjacielem, albo przyjacielem mojego, teraz już byłego, partnera. To jest dla mnie bardzo dziwne uczucie - jeszcze niedawno spędzałam z tymi ludźmi czas, byli dla mnie w 100 procentach, a teraz już nie jestem taka dobra, taka fajna... ale nie ma nad czym płakać, po prostu jest jak jest - stwierdziła gorzko. Zgadzacie się z nią?
Plotki na temat relacji Janji Lesar i Katarzyny Zillmann pojawiały się w mediach przez długi czas. Same panie nie chciały komentować i potwierdzać lub zaprzeczać doniesieniom. Po miesiącach domysłów Janja Lesar oficjalnie potwierdziła, że tworzy związek z Katarzyną Zillmann. W rozmowie w podcaście Moniki Richardson po raz pierwszy tak szczerze opowiedziała o swoich uczuciach.
"Od razu się zakochałam w Kasi. W człowieku. Im bardziej ją poznawałam, jaka jest, taka osoba, która ma tak dużo pasji w sobie, determinacji, a z drugiej strony takiej miękkości. Jak zaczęłyśmy się bliżej poznawać, jakie było jej dzieciństwo [...], to jeszcze bardziej kocham tę całość, która była różna. Jest pięknym człowiekiem" - wyznała. Uroczo? ZOBACZ TEŻ: Janja Lesar musiała powiedzieć wieloletniemu partnerowi o Katarzynie Zillmann. "To było przerażające"