Sałatka jarzynowa to bez wątpienia potrawa, która musi się znaleźć na świątecznym stole. Każdy amator ma swój przepis. Także gwiazdy są fanami tego dania i dzielą się swoimi sposobami na przygotowanie. Ostatnio Magda Gessler zdradziła, jakiego składnika nie dodaje. "Nie lubię groszku, ale ludzie lubią. Tylko nie ten mrożony, bo jest za twardy. Ohyda" - przekazała fanom. To jednak nie wszystko, ale więcej znajdziecie tutaj: Gessler zdradziła przepis na idealną jarzynową. Tego składnika nie dodaje. "Ohyda". A jak brzmi przepis od Ewy Kuryło i Piotra Pręgowskiego? Zobaczcie.
Małżonkowie, jak wspomnieliśmy, w Wielką Sobotę zagościli w studiu "Pytania na śniadanie". Oczywiście rozmowa dotyczyła głównie tego świątecznego czasu. Aktorzy nie ukrywają, że mają już wypracowany system przygotowywania posiłków. Przede wszystkim nauczyli się, żeby nie przesadzać i nie gotować ponad miarę. Poza tym dbają o jakość produktów. - W ogóle staramy się jeść rzeczy, które nie są przetworzone, nie są zrobione przez kogoś innego - opowiadała aktorka. Dodała, że oni sami z mężem starają się jak najwięcej przygotowywać, dlatego np. majonez do sałatki jarzynowej robią własnoręcznie.
- Majonez robimy z jajek gotowanych, ukręconych z oliwą - tłumaczyła Ewa Kuryło. Okazuje się, że Piotr Pręgowski przy przygotowywaniu sałatki jarzynowej głównie zajmuje się obieraniem i krojeniem warzyw. W tym momencie rozmowy prowadząca Anna Lewandowska nawiązała do oryginalnego przepisu aktorów:
Coś słyszeliśmy z Robertem [Stockingerem - przyp. red.], że ponoć u was ta sałatka jarzynowa jest w nieco innej odsłonie. Że to nie są warzywa gotowane...
- zaczęła gospodyni śniadaniówki. Okazuje się, że aktorzy "Rancza" nie gotują warzyw, tak jak to robi się w wielu polskich domach, a wolą je piec. - Zachciało nam tego zapachu, takiego dymu jak gdyby, jest coś w tym innego. Warto spróbować - opowiadała o swoim przepisie Ewa Kuryło.
W wielu domach robi się znacznie więcej jedzenia, niż jest się w stanie zjeść. Jak zaradzić temu, by potem tyle nie wyrzucać? Ewa Wachowicz w rozmowie z Plotkiem zdradziła swój patent. Gwiazda przede wszystkim radzi, by robić przemyślane zakupy, a potrawami po prostu się dzielić:
- Można się też dogadać z sąsiadką czy rodziną i jeśli ktoś piecze duży sernik, to można zrobić wymianę pół sernika za pół mazurka - albo zrobić dwa mniejsze mazurki. Ja piekę więcej mazurków i wymieniam z moją przyjaciółką na pasztety - mam mniej roboty - mówiła w rozmowie z nami dziennikarka. Więcej przeczytacie o tym tutaj: Wachowicz radzi, jak oszczędzić na Wielkanoc. Ma plan. Jaki? Sprytny. A Wy macie swoje sposoby na oszczędność w święta? Dajcie znać w komentarzu!
Szokujące słowa Woydyłło o Świątek. Psycholog: Przekroczenie granic
Spojrzała na najnowszą stylizację Nawrockiej. "Subtelnie podkreśla rolę gospodyni"
Flagowy okręt Polsatu tonie? "Taniec z gwiazdami" ma problem, którego nie da się dłużej ignorować
Kolejna rewolucja w Polsacie. Po 15 latach z anteny znika "dziecko" Solorza
Był uzależniony od alkoholu i pornografii. Pomógł mu Bóg. "Jedno zdanie uratowało mi życie"
Klaudia El Dursi otworzyła drzwi do swojej willi. Czaruje fanów "beżowym królestwem"
Miała śmiertelnie potrącić Polkę przed klubem w Londynie, a teraz stanęła przed sądem. Wiadomo, co się wydarzyło
Aleksandra Sarna: Pokazywali mnie palcem na ulicy i mówili: O, to ta gruba z "Rozmów w toku"
Kiedy pierwszy raz zabił, miał 17 lat. "Wampir z Krakowa" twierdził, że "zadawanie bólu jest dziełem sztuki"