Na ekranie wyglądają niemal identycznie, ale fani od lat bez trudu ich rozróżniają. Próba zamiany ról wywołała spore poruszenie i pokazała, jak uważnie oglądany jest serial. Za kulisami dzieje się jednak znacznie więcej, niż widać w gotowych odcinkach.
W jednej ze scen "M jak miłość" doszło do nietypowej sytuacji, ponieważ Marcin Mroczek wcielił się w postać Pawła Zduńskiego, w którego na co dzień gra Rafał Mroczek. Zabieg miał być żartem. Czujni odbiorcy błyskawicznie zauważyli różnicę. Widzowie bez problemu rozpoznali, że Paweł został zagrany przez Marcina Mroczka, czyli serialowego Piotrka Zduńskiego. Komentarze szybko zalały Internet i jasno pokazały, że taka zamiana nie umknęła uwadze fanów.
To nie pierwszy raz, gdy Marcin i Rafał Mroczek postanowili sprawdzić spostrzegawczość publiczności. W przeszłości również zdarzały się podobne sytuacje, choć nie zawsze były one tak dobrze udokumentowane. Tym razem sami aktorzy pokazali kulisy i potwierdzili, że doszło do celowej podmiany.
Produkcja serialu wykorzystuje różne triki, aby ułatwić pracę na planie i osiągnąć odpowiedni efekt. Niektóre miejsca, które na ekranie wydają się blisko siebie, w rzeczywistości dzielą duże odległości. Aktorzy, w tym Teresa Lipowska i Marcin Mroczek, nagrywają sceny, które według fabuły dzieją się obok, choć w rzeczywistości powstają nawet kilkanaście kilometrów od siebie. Nagranie jednego odcinka to długi i wymagający proces. Na plan trafiają setki metrów kabli, a w realizację zaangażowana jest duża liczba osób. Dla widza wszystko wygląda spójnie i naturalnie, ale za tym efektem stoi wiele technicznych rozwiązań.
Zdarzało się, że Marcin Mroczek nie mógł pojawić się na planie z powodu choroby, a jego miejsce zajmował Rafał Mroczek. W takich sytuacjach produkcja próbowała ukryć zmianę za pomocą dodatków czy odpowiednich ujęć. Rafał Mroczek pojawił się w jednej ze scen jako Piotr Zduński, mając na sobie czapkę i szalik, ale widzowie i tak rozpoznali podmianę.
Twórcy "M jak miłość" starają się stale urozmaicać historię i wprowadzać nowe pomysły, aby utrzymać zainteresowanie. Pojawiają się wątki sensacyjne, dramatyczne i zaskakujące zwroty akcji. Próba zamiany Marcina Mroczka i Rafała Mroczka była jednym z takich eksperymentów, który miał wprowadzić element zabawy.
Ostatecznie to widzowie wygrali grę, bo szybko rozszyfrowali, co wydarzyło się na ekranie. Cała sytuacja została odebrana raczej jako ciekawostka niż poważna wpadka. Dla wielu była po prostu zabawnym dodatkiem do znanej historii.
Sikorski i Przydacz ostro starli się o Nawrockiego. "Postępowanie budzi najniższe instynkty"
Wulgaryzmy na antenie Trójki. Szefowa stacji reaguje
Trzecie dziecko u Lewandowskich? Robert przerwał milczenie. Padło hasło "syn"
Burza po wizycie kamer "Rolnik szuka żony" u Bardowskich. Widzowie apelują
To doprowadziło do śmierci Hayden Panettiere. Policja ujawniła wyniki badań
TVP zdjęła ten serial po trzech odcinkach. Plejada aktorów nie uratowała sytuacji. Było mi ich szkoda
Dziennikarki TVN24 wybuchły śmiechem na wizji. Wszystko przez słowa posła PiS
Na grobie Hanki Bielickiej stoi kot w kapeluszu. Ale uwagę zwraca napis na ozdobie
Syn Magdaleny Zawadzkiej zakochał się w słynnej aktorce. Reakcja matki mówi wszystko