Krystyna Loska przez dekady była jedną z najbardziej rozpoznawalnych twarzy Telewizji Polskiej, a jej córka zbudowała własną silną pozycję w mediach. Choć wiele osób zakładało, że obie zawsze świetnie się dogadywały, rzeczywistość wyglądała inaczej. Grażyna Torbicka przyznała, że z czasem nauczyły się budować relację na nowych zasadach. Dziś wspólne chwile mają dla nich szczególną wartość. Panie nie zawsze miały ze sobą dobry kontakt, o czym dziennikarka opowiedziała w rozmowie z magazynem "Elle".
Grażyna Torbicka nieczęsto opowiada o życiu prywatnym. Zrobiła wyjątek i w 2024 roku w rozmowie z magazynem "Elle" wyjawiła prawdę o relacji z matką. Krystyna Loska przez ponad trzy dekady pracowała jako spikerka w Telewizji Polskiej. Wielokrotnie mówiono, że to właśnie Loska pomogła córce rozwinąć skrzydła w dziennikarstwie i dawała cenne wskazówki. Torbicka podkreśliła jednak, że mimo iż obie pracowały przez lata w telewizji, znacząco się od siebie różniły. - Pewnie dużo się od niej uczyłam, ale mama ma jednak inny styl niż ja - wyznała. - Zresztą kiedy była młoda, dominowały mocne makijaże, które teraz znów wracają: grube, czarne kreski, sztuczne rzęsy. Ja tego nigdy nie lubiłam. Dla mnie naturalność była najważniejsza - dodała w rozmowie z "Elle".
Jak podkreśliła wieloletnia prowadząca program "Kocham Kino", odziedziczyła po mamie pozytywne nastawienie do życia. A to właśnie ma być kluczem do młodego wyglądu. - Moja mama mówi, że pozytywne myślenie to sposób na zachowanie urody. Coś w tym jest. Mama ma dziś 87 lat, wygląda wspaniale - stwierdziła. Opowiedziała również, iż nie zawsze miały ze sobą dobre relacje. Problemy pojawiły się, gdy Torbicka była nastolatką.
Mamy teraz wspaniały wspólny czas. Jak jesteś nastolatką, zawsze jest konflikt pokoleń
- opowiedziała. - Potem nadchodzi czas wyjścia z domu, bycia osobno, bo kiedy ja rozpoczynałam pracę zawodową i ją rozwijałam, mama też była czynna zawodowo, więc szłyśmy swoimi drogami. A teraz jest czas fajnego bycia razem, radości, śmiechu - podsumowała Torbicka.
24 maja prezenterka skończyła 67 lat. W wywiadzie, którego udzieliła magazynowi "Elle" podkreśla, że stara się nie zwracać uwagi na upływający czas. - Jak masz 65 lat, to inaczej patrzysz na świat. A ja nie chcę na ten świat patrzeć inaczej. Chcę patrzeć tak samo jak wtedy, gdy miałam lat 40. Z taką samą świeżością, radością, zażenowaniem czy oburzeniem. W związku z czym wyrzucam metrykę - zaznaczyła.
"Ktoś mi zarzuca pogardę. Niestety, znam dobrze język polski". Woydyłło zabrała głos po skandalicznym wywiadzie
Afera po wywiadzie z Woydyłło o Świątek. Korwin-Piotrowska wskazała, kto ponosi winę
Nie żyje Andrzej Morozowski. Dziennikarz o swojej chorobie mówił na antenie TVN24
Amy Schumer schudła 23 kg i pokazała efekty przemiany. "Nigdy nie sądziłam, że nadejdą takie dni"
Afery ciąg dalszy. Ewa Woydyłło znów mówi o Idze Świątek. "Płaci się za oglądanie, to..."
Monika Olejnik oburzona wypowiedziami Woydyłło o Świątek. Wystosowała mocny apel
Jedna wypowiedź może zachwiać autorytetem? Ekspertki o burzy wokół Woydyłło: Wizerunek to nie kredyt bez limitu
Spojrzała na najnowszą stylizację Nawrockiej. "Subtelnie podkreśla rolę gospodyni"
Ewa Woydyłło uderzyła nie tylko w Świątek. Nazwała Sabalenkę "ruską babą". "Dmucha sobie tę gębę"