Hanna Bieluszko jest aktorką filmową i teatralną. Szersza publiczność doskonale zna ją z ról w takich produkcjach jak: "Akademia pana Kleksa", "Seksmisja", "Barwy szczęścia" czy "M jak miłość". Rolę w ostatnim z wymienionych seriali aktorka zawdzięczała Ilonie Łepkowskiej, z którą się przyjaźni. Scenarzystka w najnowszym wywiadzie opowiedziała o tym, jak czuje się Bieluszko, która przez poważną chorobę trafiła do szpitala.
2 kwietnia do mediów dotarła informacja, że Hanna Bieluszko jest ciężko chora. Teatr im. Juliusza Słowackiego poinformował, że 71-latka zmaga się z "zabójczą chorobą", a organizm aktorki "poniósł ogromne uszkodzenia". Teraz o stanie aktorki opowiedziała Ilona Łepkowska, która w rozmowie z "Faktem" przyznała, że tydzień temu odwiedziła aktorkę w szpitalu. Scenarzystka, dbając o prywatność koleżanki, nie odpowiedziała przy tym na pytanie o to, co dokładnie dolega Bieluszko.
To bardzo osobista sprawa i nie jestem upoważniona, by mówić o szczegółach. To ciężka choroba. Natomiast obecny stan nie jest bezpośrednio jej efektem, tylko wynikiem nieszczęśliwego splotu okoliczności i pewnych niedopatrzeń. Doszło do bardzo poważnego pogorszenia zdrowia. Kryzys minął, co najważniejsze
- powiedziała Łepkowska. Po chwili dodała: "Jest szansa, że Hania stanie na nogi i wróci do sprawności, ale to będzie bardzo trudny i długi proces. Teraz jest pod świetną opieką. Potrzebna będzie nie tylko dalsza terapia, ale też długotrwała, specjalistyczna rehabilitacja. To była naprawdę głęboka zapaść, wręcz sytuacja graniczna. Jednak na szczęście z każdym dniem jest lepiej. Teraz jest pod świetną opieką i myślę, że wszystko idzie w dobrym kierunku" - podkreśliła.
Przypomnijmy, że Teatr im. Juliusza Słowackiego informując o chorobie aktorki, prosił o wsparcie zbiórki na jej leczenie i rehabilitację. "Koszty leczenia i rehabilitacji są ogromne, a droga do odzyskania sił będzie długa i wymagająca. Bardzo chcemy, aby Hania do nas wróciła, do naszej codzienności, do naszego teatru, do ludzi, którzy na nią czekają. (...) Każda wpłata ma znaczenie. Naprawdę każda" - mogliśmy przeczytać.
Teraz do kwestii zbiórki odniosła się Ilona Łepkowska. Scenarzystka przyznała, że jej organizacja była bardzo dobrym pomysłem. "Hania nie jest celebrytką ani influencerką, jest głównie aktorką teatralną. Nie zarabia takich pieniędzy, które pozwalają pokryć koszty wielotygodniowej specjalistycznej rehabilitacji. Dlatego ta pomoc jest bardzo potrzebna" - oceniła.
Lewandowska zachwyciła w Nowym Jorku w kreacji od Butrym. Słynne WAGs zareagowały
Ewa Chodakowska została zatrzymana przez ochronę i policję na lotnisku. Mówi o upokorzeniu
Zrzuciła ubrania do reklamy i wybuchła awantura. "Policzek dla każdej kobiety". Sydney Sweeney odpowiada
Nagranie z kłócącym się na ulicy Gortatem obiegło sieć. Wydał oświadczenie
Jest zadyma. Dzieci księcia Harry'ego i Meghan Markle wypisane ze szkoły po dwóch dniach. Wiadomo, o co poszło
Michał Wójcik ma blokować rozbiórkę budynku. Rodzice jego zmarłej partnerki czują się bezradni
Mandaryna obłowi się w "Tańcu z gwiazdami"? "Dostajemy wynagrodzenie, ale..."
Co daje jej USA, czego nie ma w Polsce? Jędrzejczyk wspomina o inwestycjach
Emmy pod znakiem wielkiej mody. To oni świecili najjaśniej. "Żywa interpretacja nagrody"