W mediach zawrzało, gdy na kanale Konfitura pojawiło się nagranie, na którym widzimy, jak łamane jest prawo drogowe pod warszawską szkołą. Okazało się, że to placówka, do której uczęszcza córka Edyty i Cezarego Pazurów. Zobaczyliśmy, jak celebrytka podczas odwożenia pociechy właśnie do szkoły, wjechała na chodnik. Edyta Pazura się wściekła, że jej córka Rita jest nagrywana przez obcego mężczyznę i nie kryła rozgoryczenia sprawą. Teraz jej mąż postanowił zabrać głos. Aktor przyznał, że jego żona otrzymuje teraz groźby, obok czego nie przejdzie obojętnie.
Edyta Pazura przyznała na Instagramie, że rzeczywiście zaparkowała na chodniku, ale podkreśliła, że to się więcej nie powtórzy. Portal Pudelek skontaktował się w tej sprawie z Cezarym Pazurą. Aktor nie ukrywał, że twórcy internetowi często podkręcają sytuacje i przekraczają granice, by wzbudzić emocje u widzów. - Moja żona już napisała, że zaparkowała na chodniku przed szkołą i przyjmie mandat - od tego są jednak służby: policja oraz straż miejska. Nie ulega jednak wątpliwości, że działania oraz praktyki tego pana (Konfitury - przyp. red.) bardzo mocno wykraczają poza prawo i są nie do przyjęcia - mówił Pazura.
- Codzienne stanie pod szkołami i nagrywanie dzieci oraz rodziców, do tego publikowanie adresów placówek wychowawczych jest nie do przyjęcia i nie ma na to zgody. Do tego ten pan (Konfitura - przyp. red.) zapewne dobrze zdaje sobie sprawę, że rodzic widzący, jak obcy mężczyzna nagrywa jego dziecko, zostanie łatwo sprowokowany. Przestrzeganie prawa dotyczy każdego: nas oraz również tego pana - zaznaczył Pazura.
W rozmowie z serwisem Pazura ujawnił, że przez całą sprawę jego ukochana mierzy się z hejtem. Na dodatek otrzymuje groźby, co nie pozostanie bez odpowiedzi. Materiały zostaną przekazane do kancelarii prawnej. - Od kilku dni moja żona dostaje wiadomości z wyzwiskami, groźbami śmierci w stosunku do niej oraz naszych dzieci, groźby zniszczenia samochodu i prześladowania głównie od mężczyzn - pewnie wyznawców tego pana. Wszystkie te materiały zostały zebrane i przesłane do kancelarii prawnej - mówił aktor.
Cezary Pazura wyjaśnił, że sytuacja pod szkołą jego córki jest problematyczna. Rodzice nie chcą blokować ruchu. - W tej okolicy sytuacja parkingowa jest fatalna, a blokowanie prawego pasa ruchu tuż przy szkole w porannych godzinach skutkuje korkami oraz wyzwiskami i trąbieniem ze strony innych kierowców i również stwarza niebezpieczeństwo przede wszystkim dla dzieci. To jest nasz ostatni komentarz w tej sprawie - skwitował.
Przybysz i Dąbrowski przeprowadzili się do Kanady. Tak będą mieszkać
Mama Tomaszewskiej nie może wrócić do Dubaju. Dziennikarka zdradza nowe szczegóły
Gessler trafiła do szpitala. Wiadomo, co się stało
Tak w przeszłości wyglądała 51-letnia Wojciechowska. Pokazała stare zdjęcia
Łepkowska w przejmujących słowach o stanie Bieluszko. Scenarzystka broni zbiórki na leczenie aktorki
Cezary Pazura ujawnia szokującą prawdę. Jego żona dostaje groźby
Tak wygląda kuchnia Joanny Przetakiewicz. Luksus bije po oczach
Chylińska poruszyła internautki. Wystarczyła jedna wiadomość. "Dla nas. Rodziców i opiekunów"
Gessler zdradziła przepis na idealną jarzynową. Tego składnika nie dodaje. "Ohyda"