Niepokojące wieści o Dominice Serowskiej. Pokazała zdjęcie ze szpitala. "Tak się kończą konfrontacje"

Dominika Serowska zaniepokoiła fanów po opublikowaniu zdjęcia ze szpitala. Celebrytka pokazała fotografię z założonym wenflonem i krótko skomentowała sytuację, wywołując lawinę spekulacji.
Niepokojące wieści o Dominice Serowskiej. Pokazała zdjęcie ze szpitala
KAPIF.pl, Instagram/@de_bonbon_

Dominika Serowska rozpoznawalność zdobyła dzięki relacji z Marcinem Hakielem, jednak szybko zaczęła budować własną medialną pozycję. Regularnie pojawia się na branżowych wydarzeniach, aktywnie działa w mediach społecznościowych i próbuje swoich sił w programach telewizyjnych. Ostatnio widzowie mogli oglądać ją w reality show "Królowa przetrwania". Choć jej przygoda z formatem zakończyła się szybciej, niż wielu przypuszczało, uczestniczka zdążyła wzbudzić sporo sympatii. Serowska aktywnie działa też w sieci. Jej ostatni post zaskoczył fanów.

Zobacz wideo Serowska musiała zostawić syna Hakielowi. Zapytaliśmy o kryzys w związku

Dominika Serowska opublikowała niepokojące zdjęcie. To kadr ze szpitala

Tuż po emisji ostatniego odcinka programu "Królowa przetrwania", znanego jako "konfrontacje", celebrytka opublikowała w mediach społecznościowych zdjęcie ze szpitala. Na fotografii Dominiki Serowskiej można było zobaczyć wenflon umieszczony w jej dłoni. Do zdjęcia dodała krótki komentarz: "Tak się kończą konfrontacje". Wpis momentalnie wywołał poruszenie wśród internautów, którzy zaczęli zastanawiać się, czy jej stan zdrowia ma związek z emocjami po nagraniach programu.

Choć sama celebrytka nie zdradziła od razu szczegółów, wiadomo już, że sytuacja nie była bardzo poważna. Dominika przyznała, że doszło u niej do silnego osłabienia organizmu. Obecnie dochodzi do siebie i stara się odpoczywać. "Mocne osłabienie, jest troszkę lepiej, ale muszę się oszczędzać, dzięki!" - przekazała. Fani natychmiast ruszyli z życzeniami szybkiego powrotu do zdrowia. 

Dominika Serowska o bezstresowym wychowaniu. Ma jasne zdanie

Dominika Serowska podzieliła się swoimi refleksjami na temat wychowania dziecka w podcaście "Matcha Talks". - My mamy zupełnie inne wizje wychowawcze, dlatego śmieję się, że nie wiem, co będzie z młodym naszym. Ja jestem raczej radykalna. Uważam, że dzieci muszą mieć różne zasady wyznaczone, a Marcin ma bardzo dużo wyrozumiałości w stosunku do dzieci - wyznała Serowska, podkreślając, jakie dokładnie zasady wychowawcze wyznaje. - Wychodzę z założenia, że jeżeli rodzic coś mówi do dziecka i o coś go prosi, to nie może zostać zlany pięć razy, tylko to dziecko ma się słuchać, ma iść i to zrobić. Od tego jest ten rodzic. Jest różnica między byciem rodzicem a byciem koleżanką ze szkoły - zaznaczyła w rozmowie. Więcej przeczytacie TUTAJ.

Więcej o: