Wraz ze zbliżającą się Wielkanocą gwiazdy chętnie pokazują swoje przygotowania. Zdradzają swoje zwyczaje, dzielą się inspiracjami kulinarnymi oraz pomysłami na dekoracje, uchylając przy tym rąbka prywatności. Dla wielu z nich to przede wszystkim moment spędzany w gronie najbliższych, pełen rodzinnej atmosfery i tradycyjnych potraw, takich jak żurek, mazurki czy wielkanocne baby. Nie da się ukryć, że przed świętami często robi się wielkie sprzątanie. Jak się okazało, nie dotyczy to Mai Hyży.
W rozmowie z Plejadą Maja Hyży przyznała, że porządki przed świętami nie są dla niej priorytetem. Dodała z uśmiechem, że obowiązek sprzątania spoczywa na jej partnerze. "Sprząta Konrad. Aż wstyd się przyznać. Nienawidzę sprzątać. Jestem taką bałaganiarą i syfiarą, że może dzisiaj tego nie widać, bo wydawałoby się, że może i po człowieku to będzie widać, że jest trochę brudasem, ale jestem naprawdę dużą bałaganiarą w chałupie i największy syf robię ja" - wyznała Maja Hyży.
Artystka dodała, że największy bałagan panuje u niej wśród ubrań. Wyznała, że rozrzuca je się wszędzie wokół siebie. "Przede wszystkim z ciuchami, bo rzucam je wszędzie, gdzie popadnie, bo mam za mało miejsca. Mam za mało szaf na ciuchy" - powiedziała piosenkarka.
Maja Hyży podkreśliła jednak, że zdecydowanie lepiej odnajduje się w kuchni niż w sprzątaniu. Przygotowywanie posiłków sprawia jej dużą przyjemność, zwłaszcza gdy może gotować dla innych. "Dobrze gotuję. Też mi przyznają, że dobrze gotuję. Lubię dla kogoś gotować. Dla siebie niekoniecznie. Dla siebie wolę coś zamówić. Natomiast jak już mam gotować dla całej rodziny, dla wszystkich, to jestem pierwsza chętna" - wyznała artystka. ZOBACZ TEŻ: Maja Hyży odsłoniła brzuch miesiąc po operacji. "Wiem, że wszyscy patrzą na jedno"
Karol Nawrocki przemówił po angielsku. Pomylił "korpus" ze "zwłokami"
Nie żyje Bonnie Tyler. Wokalistka miała 75 lat
Krwotoki płucne, 459 złotych renty i pierwsza grupa inwalidzka. Słowa Konkola z Łez dotknęły fanów
Opozda rozwiodła się z Królikowskim! "Sąd pozbawił Antoniego władzy rodzicielskiej nad naszym synem"
"Ta książka powinna być przepisywana na receptę". Gwiazdy radzą, co przeczytać latem
Zdezorientowany Trump przykuł uwagę internautów. Erdogan musiał mu pomóc
Trump przejęzyczył się przy Zełenskim, a kamery wszystko nagrały. Naprawdę tak go nazwał
Łukasz P. zatrzymany przez CBA. Mamy komentarz rzecznika prokuratury ws. męża Sylwii Peretti
Zjadłam jagodziankę Gessler za 38 złotych. Warto? Byłam w szoku od pierwszego kęsa