Maciej Konopka - Ten Preston - nie żyje. Policja zdradza szczegóły śmierci młodego rapera

Raper Ten Preston nie żyje. Komenda Miejska Policji we Wrocławiu podała pierwsze szczegóły związane z jego śmiercią.

25 maja media obiegła niepokojąca informacja, że Maciej Konopka, znany jako raper Ten Preston, zaginął. Dzień później za pośrednictwem Instagrama poinformowano, że młody mężczyzna nie żyje. Do sprawy w oświadczeniu odniosła się Komenda Miejska Policji we Wrocławiu.

Zobacz wideo Muzyka, która łączy pokolenia. Krawczyka, Kozidrak czy Rodowicz uwielbiają i starsi, i młodsi

Kinga Rusin, Weronika RosatiWeronika Rosati nie odpuszcza Kindze Rusin: Zajmują się tym moi prawnicy

Ten Preston nie żyje. Policja zdradza szczegóły

Ciało Konopoki zostało odnalezione o godz. 19.00 na terenie gminy Siechnice. W komunikacie Komendy Miejskiej Policji czytamy:

Ponieważ auto znajdowało się w pobliżu dużego obszaru pól i terenów porośniętych trawą oraz krzakami, poszukiwania wymagały przeczesywania tego obszaru, kawałek po kawałku. Zakończyły się one odnalezieniem przez funkcjonariuszy, współdziałających ze specjalnie szkolonymi psami tropiącymi, ciała zaginionego mężczyzny.

Dalsze czynności służbowe będzie przeprowadzał prokurator, który już wstępnie wykluczył udział osób trzecich. Obecnie trwa sekcja zwłok Konopki, która ma pomóc w ustaleniu przyczyny zgonu. 

 

Przypominamy, że Maciej Konopka wyszedł ze swojego wrocławskiego 25 maja o godzinie 13.00 i ślad po nim zaginął. Znajomi z "Chillwagon" opublikowali w sieci grafikę z prośbą o kontakt każdego, kto widział 25-latka. W komunikacie mogliśmy wówczas przeczytać:

Z ogromnym bólem informujemy o śmierci Prestona. Nie jesteśmy w stanie obecnie napisać nic więcej niż szok, niedowierzanie. Przesyłamy kondolencje rodzinie i bliskim.
 

Justyna KowalczykJustyna Kowalczyk pokazała ciążowy brzuch w śnieżno-górskiej scenerii

Konopka miał 25 lat i był związany z wrocławską sceną hip-hopową. Był raperem i tancerzem, współpracował m.in. z takimi artystami jak Filipek i Kartky. Na kilka dni przed śmiercią pojawił się jego nowy singiel - "SHEESH".

Więcej o: