Tym zajmuje się syn Gonery. Ma za sobą debiut w popularnym serialu

Starsze dzieci Roberta Gonery postanowiły pójść w jego ślady. Z tą samą branżą związała się nie tylko córka, ale również syn aktora.
Robert Gonera
Robert Gonera, KAPiF

30 marca głośno zrobiło się o córce Roberta Gonery, Nastazji, której doczekał się z Jolantą Przygodą (kiedyś Fraszyńską). W TVP wyemitowany został spektakl Teatru Telewizji "Stan podgorączkowy" w reżyserii Natalii Gonery, w którym wystąpiła m.in. jej słynna mama. Niewiele osób wie, że Robert Gonera ma także dwóch synów z zakończonego w 2012 roku małżeństwa z Karoliną Wolską. W 2024 roku wraz z Leonardem i Teodorem aktor odwiedził studio "Dzień Dobry TVN". - Ja sobie nie wyobrażam, żeby nakierowywać synów na konkretne rozwiązania. Decyzje chłopaki podejmują sami - mówił aktor o życiowych wyborach swoich synów. Teodor wyjawił jednak w programie, że chciałby iść w ślady znanego taty.

Zobacz wideo Stockinger szczerze o relacji z ojcem. Co za słowa

Robert Gonera pochwalił się synami. Teodor występuje w znanym serialu

Podczas wizyty w "Dzień dobry TVN" starszy syn Gonery wyznał, że planuje rozwijać karierę aktorską. -  Myślę, że w moim przypadku tata zaszczepił we mnie tę pasję do aktorstwa. Chcąc nie chcąc, środowisko wpływa na młodego człowieka, a przez to, że jak byłem mały, to często jeździłem z tatą na plany, zostało mi to do dzisiaj, pasjonuje mnie to - mówił Teodor. To nie były jedynie puste słowa, ponieważ syn aktora ma już na koncie swój serialowy debiut. Okazuje się, że występuje w produkcji "Lombard. Życie pod zastaw" i wciela się w rolę Nano. Nagrania z udziałem Teodora pojawiły się w mediach społecznościowych serialu i wywołały poruszenie. "Powodzenia", "Ale podobny do taty", "Fajny chłopak", "Może uczeń przerośnie mistrza"- czytamy w sekcji komentarzy. 

Syn Roberta Gonery powiedział w programie, że studiuje produkcję w Szkole Filmowej w Łodzi. Nie jest jednak zamknięty także na inne aspekty pracy w branży. - Również chciałbym się w aktorstwie rozwijać. To mój konik. Produkcja też równolegle postępuje do przodu - dodał.

 

Robert Gonera o życiu singla. "Jestem spełniony"

W rozmowie z weekend.gazeta.pl Robert Gonera przyznał, że od wielu lat wiedzie życie singla i jest zadowolony z tego powodu. "Nie chcę nikomu oferować ciężkiej drogi bycia z aktorem, który ciągle jest w drodze" - tłumaczył. "Czasami jeszcze człowieka coś szarpie, ale jestem spełniony. Przeżyłem piękną miłość do mojej żony, a wcześniej przytrafiło się również młodzieńcze uczucie" - dodał Robert Gonera w wywiadzie.

Więcej o: