Wieści o córce Gonery i Przygody przyszły 30 marca. Wielki sukces Nastazji

Nastazja Gonera po raz pierwszy w Teatrze Telewizji. Spektakl w jej reżyserii zadebiutuje już 30 marca.
Nastazja Gonera, Jolanta Przygoda, Robert Gonera
Kapif

30 marca widzowie TVP będą mogli obejrzeć spektakl Teatru Telewizji "Stan podgorączkowy" w reżyserii Nastazji Gonery. To pierwsza współpraca 35-letniej córki Roberta Gonery i Jolanty Przygody (wcześniej Fraszyńskiej) z publicznym nadawcą. Na przedpremierowym pokazie pojawiła się wraz z obsadą przedstawienia.

Zobacz wideo Po przesłuchaniu do "Zmierzchu" chciał rzucić aktorstwo. Reżyserka musiała go bronić

Nastazja Gonera debiutuje jako reżyserka w Teatrze Telewizji. W spektaklu zagrała jej mama

"Nastazja Gonera tworzy na podstawie tekstu Mariusza Gołosza wielowarstwowy, imponujący wizualnym rozmachem spektakl, który łączy kameralny dramat, baśniową wyobraźnię i estetykę kina katastroficznego" - można przeczytać na Instagramie reżyserki.

Opis widowiska wskazuje, że "globalna katastrofa staje się tu tłem dla rozpadającego się życia zwykłego człowieka - to tragikomiczna i poruszająca historia o tym, jak zatrzymanie świata odsłoniło głębokie pęknięcia w nas samych…". W spektaklu występują m.in. Bartłomiej Kotschedoff oraz mama reżyserki - Jolanta Przygoda.

Nastazja Gonera zwróciła na siebie uwagę już w 2021 roku, gdy znalazła się w gronie 37 młodych twórców z szansą na wygraną w Student Academy Awards. Amerykańska Akademia Filmowa wyróżniła ją za krótkometrażowy film "Pierwsze lato końca świata". Wcześniej zdobyła Srebrnego Lajkonika za najlepszy film krótkometrażowy podczas 61. Krakowskiego Festiwalu Filmowego.

Nastazja Gonera podbija świat kinematografii. Jej tata nie kryje dumy

Reżyserka ma na koncie kilka filmów krótkometrażowych, teledysków i dokumentów. Była także finalistką konkursu Teren TR organizowanego w Teatrze Rozmaitości w Warszawie. Jako najmłodsza uczestniczka wyreżyserowała czytanie performatywne w ramach Międzynarodowego Festiwalu Digital Play w Warszawie i Nowym Jorku. Obecnie pracuje nad swoim debiutem fabularnym.

Rodzice Nastazji nie kryją dumy z osiągnięć córki. "Byłoby mi bardzo miło, jeśli kiedyś zaprosiłaby mnie do współpracy. Ale to, czy będę z nią pracował, czy nie, nie jest wyznacznikiem mojej miłości do córki" - wyznał Robert Gonera. Na razie reżyserka zdecydowała się zatrudnić mamę w swoim najnowszym projekcie.

Więcej o: