Hotel Gołębiewski w Pobierowie od początku wzbudzał duże emocje. Jego budowę rozpoczęto w 2018 roku, ale prace nad jego powstaniem trwały latami. Choć otwarcie planowano już w 2021 roku, oficjalnie obiekt zaczął przyjmować gości 10 czerwca tego roku. Zainteresowanie było ogromne - w szczytowym momencie dokonywano rezerwacji co 16 sekund, mimo bardzo wysokich cen - od 1600 zł za noc w dwuosobowym pokoju. Kulinarny influencer postanowił sprawdzić nie samą ofertę hotelową, a to, co możemy znaleźć w menu restauracji w resorcie. Miał zaskakujące wnioski.
Influencer znany w sieci pod pseudonimem "Podróże Ze Smakiem" udał się do Pobierowa, gdzie miał okazję gościć w jednej z dwóch restauracji, które znajdziemy w Hotelu Gołębiewski. Wybrał tę, która serwuje kuchnię europejską. Twórca internetowy rozpoczął od tatara wołowego za 69 zł w klasycznej odsłonie. - Samo mięso rzeczywiście bardzo smaczne, delikatne. Czuć, że to dobra wołowina - ocenił przystawkę. Influencer zwrócił jednak uwagę na to, że pieczywo nie jest pieczone na miejscu, co mu się nie spodobało. - Po tego typu restauracji spodziewałbym się jednak chleba pieczonego na miejscu. Tutaj dostałem zwykły biały baltonowski - przyznał.
Twórca miał okazję również skosztować żuru z białą kiełbasą i jajkiem za 37 zł. Zupa bardzo mu smakowała. - To jest taki gęsty żur, tęgi, kwaśny i mocno majerankowy - wyjaśniał. Zamówił również beef stroganoff. - Mocno się zdziwiłem, bo okazało się, że kucharz przygotowuje go przy stoliku. Wszystko jest flambirowane. Pięknie to wygląda. Naprawdę mamy świetne show - doceniał influencer. Koszt tego dania to 55 zł. Ostatnim ze skosztowanych dań było konfitowane udko z kaczki w sosie z czerwonego wina podane z purée ziemniaczanym, dzikim brokułem i baby marchewką za 78 zł. - Bardzo dobra kaczka - komentował.
Za wszystko twórca internetowy zapłacił 343 zł. Na paragonie pojawiły się również dwa koktajle alkoholowe za 42 i 45 zł oraz piwo bezalkoholowe za 17 zł. - Za cztery różne dania zapłaciłem 239 zł. Jadłem z każdego po trochu i, mówiąc szczerze, jakoś wielce się nie najadłem. Myślę, że jak za tę cenę porcje mogłyby być troszkę większe - stwierdził. - Było naprawdę smacznie. Jestem pozytywnie zaskoczony - skwitował. Influencer docenił również wykończenie wnętrza w lokalu.
"Stało się tak, że guz odbił". Adrian ze "Ślubu" przekazał wieści o stanie zdrowia
Lichtman wspomina ostatnie spotkanie z Krawczykiem. "Nie mogłem powstrzymać łez"
Lewandowski w wersji amerykańskiej. Bez zmarszczek i siwizny. "Bardzo popularny cover"
Haaland i wypchany szop za 750 dolarów. Co to ma być? Zagadka rozwiązana
Słyszy jedno pytanie: "Ile zapłaciłeś Książulowi?". Restaurator ujawnił prawdę o wizycie
Tak Grzegorz Markowski korzysta z emerytury. Jego córka wszystko pokazała
38 złotych za jagodziankę od Gessler to przesada? Doda mówi, dlaczego jej nie zje
Marcin Wrona trafił do szpitala. Wyjawił, co mu dolega. "Boję się"
Michał Wiśniewski i Mandaryna znów razem. Ich syn przerwał milczenie