Olga Frycz gotowa na wiosnę. Subtelna zmiana fryzury, a wielki efekt

Olga Frycz postanowiła przygotować się na wiosnę i oddała się w ręce fryzjera. Aktorka pokazała kulisy wizyty w salonie na InstaStories, a efekt końcowy naprawdę robi wrażenie.
Olga Frycz
https://www.instagram.com/tojafrycz/

Olga Frycz chętnie dzieli się z obserwatorami fragmentami swojego życia – zarówno zawodowego, jak i prywatnego. Tym razem postawiła na małą, ale zauważalną metamorfozę. Gwiazda odwiedziła salon fryzjerski, gdzie zdecydowała się na odświeżenie swojej fryzury. Cały proces relacjonowała na Instagramie, gdzie śledzi ją ponad 400 tys. fanów. Trzeba przyznać, że influencerka postawiła na ostre cięcie.

Zobacz wideo Zapytaliśmy Bohosiewicz i Kosińskiego o Frycz

Olga Frycz pokazała kulisy wizyty u fryzjera. Co za świeżość

Metamorfoza nie była radykalna, ale zdecydowanie zauważalna. Olga Frycz postawiła na delikatne odświeżenie oraz lekkie podcięcie włosów, które nadało fryzurze objętości i świeżości. Całość prezentuje się bardzo naturalnie i wpisuje się w wiosenne trendy. Frycz pozostała przy dotychczasowym kolorze, w którym czuje się najlepiej. Obecnie ma lekką grzywkę, którą zresztą robi wiele polskich gwiazd.

Warto zaznaczyć, że Olga Frycz należy do grona influencerek, które konsekwentnie stawiają na autentyczność. W mediach społecznościowych często pokazuje się bez makijażu, w codziennym, niewyreżyserowanym wydaniu, dalekim od instagramowego ideału. Nie unika też tematów związanych z macierzyństwem, zamiast lukrować rzeczywistość, mówi wprost o trudach, zmęczeniu i wyzwaniach, jakie się z nim wiążą. Dzięki temu wiele osób postrzega ją jako jedną z bardziej szczerych i "normalnych" postaci w sieci.

Olga Frycz niedawno urodziła. Albert Kosiński to zaangażowany tata

Na Instagramie aktorki widzimy ponadto, jak wygląda jej relacja z tancerzem, z którym wychowuje dzieci. Kosiński przy okazji wizyty w "halo tu polsat" opowiedział o tym, jak wspiera ukochaną. Okazało się, że był obecny przy porodzie i nie ukrywał, że całe wydarzenie było dla niego niezwykle intensywne i poruszające. Opowiadał o ogromnym skupieniu, które towarzyszyło im tuż przed narodzinami, a także o momencie, gdy po raz pierwszy zobaczył swoje dziecko - chwili pełnej emocji i niedowierzania.

Jak przyznał, pierwsze dni po narodzinach syna były dla niego bardzo wzruszające. Towarzyszyło mu silne szczęście, ale też ogrom emocji, które sprawiły, że trudno było powstrzymać łzy.

Więcej o: