Olga Tokarczuk wywołała burzę, gdy opowiedziała o wykorzystywaniu sztucznej inteligencji. - Często wprost rzucam maszynie pomysł do analizy z prośbą: "kochana, jak mogłybyśmy to pięknie rozwinąć?". Mimo że wiem o halucynacjach i licznych błędach rzeczowych algorytmów na polu ścisłej ekonomii i twardych danych, muszę oddać to, że w płynnej literackiej fikcji ta technologia stanowi atut o niewiarygodnych wprost proporcjach - mówiła podczas wydarzenia Impact w Poznaniu. Co na to Katarzyna Bonda?
Słowa Olgi Tokarczuk na temat sztucznej inteligencji skomentowała dla nas Katarzyna Bonda. Autorka bestsellerowych powieści kryminalnych przedstawiła swoją perspektywę dotyczącą wykorzystania AI w twórczości. Jak podkreśla, sama nie jest zwolenniczką sztucznej inteligencji. - Wygląda na to, że jestem strasznie zacofana, bo z uporem nie chcę przyłączyć się do ludzi, którzy korzystają z tego narzędzia, chociaż zdaje sobie sprawę, że to może robię na własną zgubę, bo po prostu inni mnie wyprzedzą, bo będą pisać szybciej - zaczęła.
Bonda wyjawiła, jak w jej przypadku wygląda proces pisania książek. - Robię to z rozmysłem, bo szukam danych ekskluzywnych dla moich kryminałów i książek true crime. Namiętnie zamiast AI czytam akta, do ostatniej książki "Dom bestii" było ich 140 tomów, to są tysiące kart. Znajduje tam jednak detale i odpowiedzi dramaturgiczne, których nie ma nigdzie. Nie tylko w sieci i danych dostępnych sztucznej inteligencji, ale czasami są one tajne lub operacyjne. Wierzę, że dzięki temu mogę pisać lepsze książki i dostarczać czytelnikom opowieści unikatowych - dodała.
19 maja Olga Tokarczuk zamieściła na swoim profilu na Facebooku oświadczenie. Pisarka postanowiła wyjaśnić, jaką rolę w jej codziennej pracy odgrywa nowa technologia. "Korzystam ze sztucznej inteligencji na takich samych zasadach, jak większość ludzi na świecie - traktuję ją jako narzędzie, pozwalające szybciej dokumentować i sprawdzać fakty. (...) Żaden z moich tekstów, również powieść, która ukaże się jesienią tego roku, nie powstała przy pomocy sztucznej inteligencji - nie licząc używania jej jako narzędzia szybszej kwerendy" - przekazała.
Pamiętacie skina z "Rancza"? Już tak nie wygląda! Z brodą moglibyście go nie poznać
Pokazała Amerykaninowi Polskę. To go zszokowało. "Nie mógł się oswoić"
Mąż Gawryluk jest nauczycielem. Pokazał wypłatę za nadgodziny. "Cyrk, naprawdę"
Nawrocki boksował się z filipińskim mistrzem. Ekspertka dosadnie podsumowała "sportowy spektakl"
Halle Berry miała dusić 12-letniego syna. Teraz jej córka mówi, co działo się w domu
Były chłopak Bianki Chajzer zabrał głos. Miał się z nią spotykać, gdy poznała Filipa
Co czytają Irena Santor i Małgorzata Ohme? "Kupiłam tę książkę wszystkim moim bliskim"
Anna Lewandowska doczekała się powrotu męża. Kadry z Chicago robią furorę
Dobrosz-Oracz zareagowała na oświadczenie TVP ws. słów Berkowicza. "Dziś ja, jutro ktoś inny"