Chylińska unika mówienia o mężu i dzieciach. Tym razem zdobyła się na bardzo szczere wyznanie

Agnieszka Chylińska opowiedziała o kulisach życia prywatnego i zawodowego. W szczerej rozmowie wyznała, czego dziś żałuje, a także zdradziła, dlaczego od lat trzyma dystans wobec show-biznesu.
Agnieszka Chylińska
Agnieszka Chylińska, KAPiF

Agnieszka Chylińska to nie tylko jedna z najpopularniejszych wokalistek w Polsce, ale też dobrze znana widzom TVN jurorka programu "Mam talent!". Fani od lat cenią ją za charakterystyczne poczucie humoru, bezpośredniość i kultowe teksty. Artystka, która jest mamą trójki dzieci, bardzo rzadko opowiada jednak o życiu prywatnym i konsekwentnie chroni swoją rodzinę przed mediami. Tym razem zrobiła wyjątek i w szczerej rozmowie poruszyła zarówno temat codzienności, jak i swojej zawodowej drogi.

Zobacz wideo Kalicka o graniu w ciąży. Jak się nią zajęli?

Agnieszka Chylińska wróciła do trudnych decyzji. Przy okazji opowiedziała o rodzinie

Wokalistka nie ukrywa, że nie brakuje w jej życiu normalności, kiedy nie gra koncertów i nie ma obowiązków medialnych. - To życie statystycznej Polki urodzonej w 1976 r. Mam dzieci, mam męża, obiad, sprzątanie. Normalne, ale nie normalne do końca, bo wiadomo, ja też nie jestem standardową mamą - przekazała RMF FM. 

Dała do zrozumienia, że zachowuje balans między sferą zawodową a prywatną - warto podkreślić, że nie mówi za często o tym, co dzieje się w jej rodzinie. - Nie dałam się w to wkręcić. Nie mam żadnych przyjaciół w show-biznesie. Przychodzę do pracy - mówię o "Mam talent!" - uwielbiam ten program, ale wracam do domu, do swoich spraw. Też ze względu na moje życie rodzinne - ja nie wiem za bardzo, o czym mam rozmawiać z tymi ludźmi. Szanuję oczywiście artystów, ale niekoniecznie chcę z nimi iść na kawę - dodała gwiazda.

Agnieszka Chylińska otworzyła się na temat znajomości. Nie kryje rozczarowania

Piosenkarka przyznała, że od lat otacza się jedynie niewielkim gronem zaufanych osób, które zna jeszcze sprzed czasów popularności. Jak podkreśliła, doświadczenie nauczyło ją ostrożności wobec relacji w show-biznesie, szczególnie w momentach, gdy zawodowo nie wszystko układa się po myśli.

- Na pewno żałuję wielu rzeczy, wielu spotkań, wielu znajomości i tego, że zawsze jestem i zawsze byłam łatwowierna, bardzo bezpośrednia, gadatliwa. Niepotrzebnie otwierałam się na ludzi, którzy albo to wykorzystali, albo mnie użyli - dodała.

Więcej o: