Adrian Szymaniak ponownie odezwał się do swoich obserwatorów i przekazał nowe informacje dotyczące choroby. Uczestnik programu "Ślub od pierwszego wejrzenia" cały czas kontynuuje leczenie w bydgoskim Centrum Onkologii, gdzie regularnie przechodzi kolejne cykle chemioterapii. Mimo trudnej diagnozy nie traci dobrego nastawienia i z optymizmem patrzy na dalszą terapię.
Po kilku tygodniach ciszy Adrian ponownie pojawił się w mediach społecznościowych. Relację nagrał sprzed szpitala w Bydgoszczy, gdzie rozpoczął kolejny etap terapii. Jak przyznał, najnowsze wyniki badań dają powody do zadowolenia. "Rozpoczynamy kolejny cykl chemioterapii podtrzymującej. Ja jestem zadowolony dzisiaj, bo rano oddana krew do badań i wyniki - standardowo, na szczęście wszystko w normie, więc wszystkie parametry, które mają wpływ na kontynuację chemioterapii są w jak najlepszym porządku" - oznajmił na InstaStories, co napawa optymizmem.
Przede mną kolejna paczka chemicznych witamin i od jutra zaczynamy truć dziada ponownie. Jeszcze jutro rezonans i po południu spotkanie z profesorem, aby też zobaczyć, co w tym rezonansie wyjdzie, więc też wam dam znać
- dodał Szymaniak.
W sieci nadal prowadzona jest zbiórka na leczenie Adriana Szymaniaka. Do tej pory udało się zgromadzić już ponad 80 procent z zakładanej kwoty trzech milionów złotych. Internauci nieustannie okazują rodzinie ogromne wsparcie i śledzą kolejne informacje dotyczące stanu zdrowia byłego uczestnika programu.
Przypomnijmy, że u Adriana Szymaniaka w ubiegłym roku wykryto glejaka IV stopnia - jeden z najbardziej agresywnych nowotworów mózgu. Od tamtej pory zarówno on, jak i jego żona Anita Szydłowska regularnie informują internautów o przebiegu leczenia oraz codziennych zmaganiach związanych z chorobą. CZYTAJ WIĘCEJ: Adrian ze "Ślubu" z ważnym komunikatem po badaniach. "Mogę powiedzieć coś super".
Synowa Martyniuków z mężem Danielem świętują roczek syna. Na próżno tam szukać Zenka z Danutą
Aga in America nie żyje. Polska influencerka miała 34 lata
Kierowca z wypadku, w którym zginął Litewka chce odzyskać prawo jazdy. Jest decyzja sądu
Dębskiemu pójdzie w pięty? Wystarczył jeden gest Jurksztowicz. "Niektórzy rodzice..."
Coraz bliżej siebie? Wiśniewski wymownie o relacji z Mandaryną
Córka Englerta ma trzy piosenki, ale zaśpiewa na Open'erze. W tle koneksje?
Pazura ujawnił zarobki z powtórek. Tyle naprawdę dostaje za emisję swoich produkcji
Joanna Senyszyn zdradza sekret rekordowo wysokiej emerytury. To dlatego otrzymuje niemal 19 tys. zł
Bezlitosne komentarze po koncertach Podsiadły. "Nie umie śpiewać". Piosenkarz zareagował