Wzruszający hołd Moniki Olejnik. Zamieściła to po pogrzebie Krzysztofa Piesiewicza

Monika Olejnik opublikowała poruszający wpis po pogrzebie Krzysztofa Piesiewicza. Tak pożegnała słynnego scenarzystę.
Monika Olejnik, Krzysztof Piesiewicz
Fot. KAPiF

Przypomnijmy, że Krzysztof Piesiewicz zmarł 14 maja w wieku 80 lat. Choć był także adwokatem i politykiem, zostanie zapamiętany przede wszystkim jako wybitny scenarzysta. Był współtwórcą m.in. "Dekalogu", "Podwójnego życia Weroniki" czy trylogii "Trzy kolory". W środę 20 maja na Starych Powązkach odbył się jego pogrzeb. Monika Olejnik zamieściła później wzruszający wpis w mediach społecznościowych.

Zobacz wideo Senyszyn o śmierci męża. "Teraz jest mi gorzej"

Monika Olejnik pożegnała Krzysztofa Piesiewicza. "Krzysztof tworzył więcej niż filmy"

"Ostatnią drogę Krzysztofa Piesiewicza pięknie zilustrował muzycznie Zbigniew Preisner. Krzysztof tworzył więcej niż filmy nagradzane na całym świecie. Tworzył demokrację! Żegnaj" - przekazała w mediach społecznościowych Olejnik, publikując przy tym zdjęcie z pogrzebu scenarzysty. Następnie dziennikarka udostępniła także rolkę z profilu Macieja Musiała, na którym widać, że ostatni film, nad którym pracował Piesiewicz - "Historie równoległe", otrzymał na festiwalu w Cannes owacje na stojąco.

Scenarzysta pełnił rolę producenta wykonawczego i konsultanta, współpracując z reżyserem Asgharem Farhadim. Piesiewicz zmarł tego samego dnia, gdy wspominany film miał swoją uroczystą premierę w Cannes.

Tak żegnał Krzysztofa Piesiewicza Maciej Musiał. Śmierć scenarzysty bardzo go dotknęła

"Dziś odszedł Krzysztof Piesiewicz. Wielki człowiek, scenarzysta, adwokat, senator. Współtwórca 'Dekalogu' i większości filmów Krzysztofa Kieślowskiego. Oskarżyciel w procesie Popiełuszki, obrońca Kuklińskiego" - przekazał w opublikowanym w dniu śmierci scenarzysty instagramowym poście Musiał. Aktor nie krył, że śmierć artysty mocno na niego wpłynęła. Zamieściła przy tym pamiątkową fotografię Piesiewicza. "To pierwsze zdjęcie wysłał mi kilka tygodni temu powiedział, że bardzo je lubi. Zostawiam je w kolorach. Bo były przecież dla niego ważne. Będzie mi Pana bardzo bardzo brakowało" - dopisał we wzruszającym wpisie Musiał. Więcej na ten temat przeczytacie w artykule: "Tragiczny zbieg okoliczności. Maciej Musiał żegna Krzysztofa Piesiewicza w dniu premiery ich filmu".

Więcej o: