Polski muzyk opowiedział o śmierci 16-letniego syna. "Prawda jest prosta i najtragiczniejsza z możliwych"

Tomasz "Haja" Dawid, znany polski raper, przekazał ostatnio wieści o śmierci swojego syna. Teraz muzyk ponownie zabrał głos. Odniósł się do okoliczności tragedii i poprosił o uszanowanie prywatności rodziny w czasie żałoby.
Tomasz 'Haja' Dawid z synem
Fot. Facebook/Tomasz Dawid, YouTube/HAJA

17 maja Tomasz "Haja" Dawid przekazał w mediach społecznościowych smutne wieści o śmierci swojego 16-letniego syna. "Synu... nasz świat dziś runął. Świat jest niesprawiedliwy. Zapamiętamy cię zawsze szczęśliwego, uśmiechniętego, pełnego dobra człowieka. Zawsze będziemy cię kochać" - napisał raper. Tragiczna informacja wstrząsnęła jego fanami. Teraz muzyk przekazał szczegóły na temat pogrzebu chłopaka. W obszernym wpisie zdradził również, co się stało. 

Zobacz wideo Wendzikowska o trudnym momencie w życiu. Wspomniała o śmierci rodziców

Tomasz "Haja" Dawid o śmierci syna. "Położył się spać wieczorem i się nie obudził" 

Śmierć 16-latka odbiła się w sieci szerokim echem. Niektórzy zaczęli snuć teorie dotyczące okoliczności jego odejścia. Tomasz "Haja" Dawid postanowił się do nich odnieść. "Bardzo prosimy, aby nie wierzyć w spekulacje i teorie pojawiające się w internecie. Nie śledzimy mediów społecznościowych, ale ludzie, którzy są z nami na co dzień oraz ci, których spotykamy na ulicy, przekazują nam informacje o przerabianych zdjęciach, domysłach i komentarzach, od których mrozi się krew w żyłach. To wszystko powoduje jeszcze większy ból dla naszej rodziny i ludzi, którzy kochali Piotrusia" - pisał. 

Później opowiedział o tym, co tak naprawdę się wydarzyło. "Prawda jest bardzo prosta i jednocześnie dla nas najtragiczniejsza z możliwych. Piotruś położył się wieczorem spać i już się nie obudził. Był pod stałą opieką, jako uczeń szkoły sportowej regularnie przechodził wszystkie wymagane badania i nic nie wskazywało na to, że możemy stracić nasze dziecko. Dziś nie mamy już siły tłumaczyć, prostować ani czytać tego, co pojawia się w internecie. Chcemy jedynie w spokoju przeżyć żałobę po naszym ukochanym synu i godnie go pożegnać" - czytamy. Cały wpis znajdziecie poniżej. 

Lawina komentarzy pod wpisami muzyka. "Prawdziwa tragedia" 

Od kilku dni pod wpisami Tomasza Dawida pojawia się mnóstwo nowych komentarzy. Fani zapewniają muzyka o swoim wsparciu i składają kondolencje. "Nie ma słów, które potrafią to wytłumaczyć. Ciężko ukoić taki ból. Trzymajcie się razem w tych najtrudniejszych chwilach", "Co za okropny czas dla was. Wyrazy współczucia kochani", "Prawdziwa tragedia, całym sercem jesteśmy z wami" - czytamy. 

Więcej o: