Skoczyńska zmarła chwilę przed premierą spektaklu. "To był tętniak. Nie wiedziała, że go ma"

Halina Skoczyńska zmarła 17 maja 2016 roku, a wiadomość o jej nagłym odejściu wstrząsnęła zarówno środowiskiem artystycznym, jak i widzami. W kolejną rocznicę jej śmierci, przypominamy poruszającą historię gwiazdy.
Halina Skoczyńska
KAPiF

Halina Skoczyńska to aktorka kojarzona między innymi z hitowym serialem "Rodzinka.pl". Aktorka miała na koncie znacznie więcej cenionych kreacji. Występowała także w produkcjach takich jak "Czas honoru", "Wszystko, co kocham", "Och, Karol" oraz "Piąte: nie odchodź". Przez lata była również związana z teatrem i grała na scenach we Wrocławiu, Poznaniu, Łodzi oraz Warszawie. 

Zobacz wideo Frąckowiak ze wspomnieniem Anny Jantar

Halina Skoczyńska wiele przeszła. Jej życie nie było łatwe

Gwiazda do końca pozostawała aktywna zawodowo i nie zwalniała tempa. W maju 2016 roku przygotowywała się do premiery spektaklu "Twoje i moje" w reżyserii Roberta Glińskiego, która miała odbyć się 20 maja w Warszawie. Nikt nie przypuszczał, że zaledwie trzy dni wcześniej dojdzie do tragedii. Wcześniej przeżyła wiele osobistych tragedii - straciła ukochaną siostrę i walczyła o zdrowie syna.

Aktorka jeszcze niedługo przed śmiercią świętowała 40-lecie pracy artystycznej i snuła kolejne zawodowe plany. Nie była świadoma, że zmaga się z poważną chorobą. Gdy jej stan nagle się pogorszył, trafiła do szpitala, gdzie lekarze przez wiele godzin walczyli o jej życie. Dopiero wtedy wykryto tętniaka. Mimo przeprowadzonej operacji aktorki nie udało się uratować. Skoczyńska miała 62 lata. W ostatnich latach życia pozostawała singielką, ale utrzymywała bliski kontakt z byłym mężem i  jedynym synem Szczepanem.

Halina Skoczyńska pogrążyła branżę aktorską w żałobie. Tak mówiła o niej Małgorzata Kożuchowska

Aktorkę po latach wspominał Michał Grudziński, serialowy mąż gwiazdy z "Rodzinki.pl", wskazując, że przyczyną tragedii był tętniak, o którym sama zainteresowana wcześniej nie wiedziała. "To był tętniak. Hanka nawet nie wiedziała, że go ma. Operacja trwała blisko 12 godzin, lekarze do końca walczyli o jej życie" - mówił aktor w dawnej rozmowie.

Informacja o śmierci Skoczyńskiej stała się ogromnym ciosem dla znanej polskiej aktorki. "Nie jestem w stanie jeszcze w tej chwili uwierzyć w to, co się stało. Tydzień temu zaczęliśmy zdjęcia do kolejnej serii "Rodzinki.pl" i jasne było, że za chwilę spotkamy się z Haliną na planie" - wspominała poruszona Małgorzata Kożuchowska "Faktowi".

Więcej o: