Nawrocka w środku nocy opublikowała wpis na temat finału Eurowizji. Zwróciła się do Szemplińskiej

Marta Nawrocka odezwała się do Polek i Polaków jeszcze tej samej nocy po finale Eurowizji 2026. Opublikowała na Instagramie krótką relację, w której pogratulowała Alicji Szemplińskiej tegorocznego występu.
Marta Nawrocka, Alicja Szemplińska
Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.pl, https://www.instagram.com/aliciaszemplinska/

Alicja Szemplińska stanęła w tym roku przed jednym z najważniejszych momentów w swojej karierze. Reprezentowanie Polski na Eurowizji 2026 okazało się dla niej prawdziwym przełomem i ogromnym testem scenicznym. Choć jurorzy wysoko ocenili jej utwór "Pray", głosy od widzów nie pozwoliły jej znaleźć się w ścisłej czołówce i ostatecznie zakończyła rywalizację na 12. miejscu. Mimo to wielu fanów i komentatorów podkreśla, że był to bardzo mocny występ, a po finale w sieci wciąż trwa dyskusja o wynikach głosowania. Okazuje się, że konkurs uważnie śledziła również pierwsza dama Marta Nawrocka.

Zobacz wideo Woźniak-Starak o wywiadzie Nawrockiej

Marta Nawrocka pogratulowała Alicji Szemplińskiej. Wymowna reakcja po finale Eurowizji 2026

Pierwsza dama najwyraźniej z dużym zainteresowaniem śledziła tegoroczną Eurowizję i wytrwała przed telewizorem aż do samego finału. Niedługo po zakończeniu transmisji, około godziny 1.00 w nocy, Marta Nawrocka zamieściła na Instagramie krótką relację. "Gratulacje, Alicja! Jesteśmy z ciebie dumni" - obwieściła radośnie pierwsza dama pod nagraniem z show.

Przypomnijmy, jak Alicja Szemplińska zareagowała na werdykt. - Witajcie moi drodzy, bardzo dziękuję wam za każdy głos. Mamy legendarny wynik w historii Polski. Cztery dwunastki od jury - tego jeszcze nie było. Dziękuję wam. Szykujcie się na kolejne rzeczy. Kocham was - przekazała Szemplińska na Instagramie.

Kayah również przemówiła w nocy. Wspomniała o polskim jury

Doświadczeni polscy wokaliści z dużą uwagą śledzili eurowizyjne poczynania Alicji Szemplińskiej. W gronie wspierających reprezentantkę Polski znalazła się także Kayah, która po finale postanowiła podzielić się swoimi refleksjami w mediach społecznościowych. Artystka podkreśliła, że jest dumna zarówno z występu Szemplińskiej, jak i decyzji polskiego jury, ale jednocześnie przyznała, że po tegorocznym konkursie pozostały w niej "niefajne wnioski".

Kayah zwróciła uwagę na coraz bardziej widoczne podziały oraz polityczne emocje towarzyszące Eurowizji. Jej zdaniem widowisko, które miało przede wszystkim łączyć ludzi poprzez muzykę, coraz częściej staje się przestrzenią narodowych napięć. Wpis artystki szybko wywołał dyskusję wśród internautów, szczególnie że wyniki polskiego jury i głosy widzów znacząco się od siebie różniły. Jurorzy najwyżej ocenili Izrael.

Więcej o: