16 maja Robert Lewandowski oficjalnie pożegnał się z FC Barceloną, kończąc jeden z najważniejszych etapów swojej kariery. Polski napastnik podzielił się decyzją w emocjonalnym wpisie na Instagramie, podsumowując cztery lata spędzone w Katalonii. "Po czterech latach pełnych wyzwań i ciężkiej pracy nadszedł czas, aby iść dalej. Odchodzę z poczuciem, że misja jest ukończona. Cztery sezony, trzy mistrzostwa. Nigdy nie zapomnę miłości, którą otrzymałem od fanów od moich pierwszych dni. Katalonia to moje miejsce na ziemi" - czytamy w części oświadczenia. Poprosiliśmy ekspertki od PR - Dorotę Annę Wróblewską i Martę Rodzik - by przyjrzały się wpisowi piłkarza.
Jak stwierdziła Dorota Wróblewska, mentorka marki i specjalistka od wizerunku, decyzja Lewandowskiego o ogłoszeniu odejścia za pośrednictwem Instagrama nie jest zaskoczeniem. - Napastnika Barcelony obserwuje prawie czterdzieści milionów osób, więc to dobre miejsce na publiczne ogłoszenie tak ważnej decyzji, wyrażenie wdzięczności i złożenie ogólnych podziękowań klubowi oraz jego prezesowi - powiedziała, dodając, że Lewandowski z pewnością wcześniej poinformował władze klubu o swojej decyzji, a sam wpis miał przede wszystkim umożliwić komunikację z fanami.
Ekspertka podkreśliła, że tekst pożegnania sportowca jest stosunkowo standardowy pod względem formuły. - Podkreśla sukcesy, wspaniałe przyjęcie i wsparcie ze strony klubu oraz wdzięczność za otrzymanie szansy na piękny czas w karierze. To jest właśnie to, co powinno się w nim znaleźć - oceniła specjalistka od wizerunku. - Gdy Robert pisze, że "Katalonia to moje miejsce na ziemi", czuć w tym prawdę, wzruszenie zawodnika i sentyment, który pewnie zostanie w nim na zawsze - zauważyła Wróblewska.
Dorota Anna Wróblewska dodała, że Lewandowski odchodzi w idealnym momencie - po tym, jak Barcelona zapewniła sobie kolejne mistrzostwo Hiszpanii. - Ostatni mecz sezonu La Liga będzie więc też świętem Roberta oraz hołdem dla jego wkładu w historię klubu z Barcelony przez ostatnie sezony - podkreśliła. Podobne odczucia w tej kwestii ma Marta Rodzik. - Wizerunek piłkarza w klubie Barcelona można ocenić bardzo wysoko, ponieważ wzrosła wartość jego pozycji w świecie. Kibice docenili jego profesjonalizm, dyscyplinę i mentalność "zwycięzcy" - stwierdziła ekspertka od PR.
Choć wpis jest wzorowo przygotowany pod kątem wizerunkowym, Wróblewska zwróciła uwagę, że jedna drobna refleksja piłkarza może przeszkadzać polskim kibicom. - Jedna zadra, którą może poczuć Polak czytający wpis na Instagramie: "szkoda, Robert, że to miejsce na ziemi jest tak daleko od Polski". Ale w przypadku ludzi, którzy wyrastają swoim talentem ponad tłumy, ojczyzną jest cały świat. Lewandowski do tych ludzi należy - przyznała.
Tak w młodości wyglądali Andrzej i Agata Dudowie. Spójrzcie na spodenki polityka i fryzurę jego żony
Kubicka zalała się łzami i wszystko nagrała. "Ja po prostu nie mogę"
Żona Gortata szuka pracownika. Lista wymagań jest długa. Kwestia pensji oburza
Rozjuszony Miszczak nie chce Janji Lesar w "Tańcu z gwiazdami". Wiadomo, co się stało. "Strzał w kolano"
Rewolucja w życiu Lewandowskich. Anna z córkami zostaną w Barcelonie?
Niespodziewane sceny na koncercie Maty. Kamery uchwyciły pocałunek Quebonafide i... Okiego. To nagranie to hit!
Rutkowski rusza w pościg za Romanowskim! Tylko nam wyjawił: Gleba i pozamiatane
Ile naprawdę zarobi Alicja Szemplińska na Eurowizji? Odpowiedź może zaskoczyć
Dziennikarz TVN pęka z dumy. Pokazał dzieci i chwali się wielkim sukcesem córki