Andrzej Krzywy muzyczną karierę zaczął rozwijać jeszcze w latach 80. Ogromny przełom w jego życiu nastąpił w 1987 roku, gdy został wokalistą zespołu De Mono. Choć szczyt popularności grupy przypadł na lata 90., muzycy wciąż tworzą i koncertują, a w przyszłym roku będą obchodzić 40-lecie działalności. W podcaście "Co u nich słychać?" Krzywy przyznał, że cały czas nagrywają nowe utwory, choć konkurencja na rynku jest duża i działa na nim wielu utalentowanych artystów. - Niemniej wszystko wydaje mi się dzisiaj tak podobne do siebie - powiedział muzyk.
W dalszej części wypowiedzi Andrzej Krzywy stwierdził, że w polskiej muzyce obecnie wszystko idzie podobnym nurtem. - Dochodzę do wniosku, że skoro Dawid Podsiadło odniósł sukces, to wszyscy faceci zaczynają jęczeć i śpiewać jak Dawid - który mi się bardzo podoba, to żadna wada - podkreślił muzyk. Dodał jednak, że słuchając dzisiejszych piosenek, nie zawsze jest w stanie określić, kto je śpiewa. - Wszyscy starają się naśladować - uzupełnił.
Krzywy uważa również, że młode wokalistki zaczynają z kolei śpiewać podobnie do Sanah. - Rozumiem, że tutaj jest sukces i fajnie, bo to się może podobać - powiedział muzyk. Zdaniem Andrzeja Krzywego przed laty na rynku można było wyróżnić więcej indywidualnych i rozpoznawalnych głosów. - Każdy po kilku taktach rozpozna Krawczyka, Niemena, Wodeckiego, Muńka [Staszczyka - przyp. red] czy mój głos. (...) Dzisiaj nie wiem, czy to jest taka moda, czy to jest na zasadzie: "ok, skoro jemu się udało, to ja też będę w ten sposób śpiewał, może dzięki temu i ja odniosę sukces" - zastanawia się wokalista, dodając, że nie do końca mu się to podoba.
Andrzej Krzywy zaznaczył przy tym, że jest wielu wokalistów młodego pokolenia, których lubi słuchać. - Dawid [Podsiadło - przyp. red.] mi się podoba, ale lubię i Mroza, lubię Zalewskiego (...), ale również dziewczyny - Darię ze Śląska, uwielbiam i jej słowa, i muzykę, Kaśkę Sochacką - wymieniał. - Niby alternatywa, ale dzisiaj ta alternatywa tak naprawdę jest chyba mainstreamem. Mam wrażenie, że to ja dzisiaj jestem bardziej w alternatywie - dodał muzyk.
Chciała zmienić wygląd, skończyło się deformacją twarzy. 26-letnia Elva sama wstrzykiwała sobie silikon
Blanka Lipińska o nowej zbiórce Łatwoganga. Nagle padły gorzkie słowa. "Nie liczcie na nic więcej"
Zamieszanie wokół Marty i Damiana z "Love is Blind". Nikt się nie spodziewał takiego komentarza tuż przed "reunion"
Pola Wiśniewska wystawiła suknię ślubną na sprzedaż. Poznaliśmy cenę
Łatwogang zbliża się do Gdańska. To, co szykuje się na miejscu, może przejść do historii
Kosiniak-Kamysz z żoną na salonach. Tak prezentowali się na otwarciu luksusowej kliniki
Emocjonalne reunion "Love is Blind: Polska". Te pary pozostały razem!
Kubicka potwierdziła, że jest w nowym związku. To wiemy już o jej partnerze
UOKiK nie odpuści Żurnaliście. Prezes urzędu zabrał głos. "Stąd żądanie wyjaśnień"